Tragedia w kopalni złota w Kolumbii. Nie żyje co najmniej 13 osób
Co najmniej 13 osób zginęło, a siedem zostało rannych w wyniku osunięcia się ziemi w kopalni złota w departamencie Narino w południowo-zachodniej Kolumbii, w pobliżu granicy z Ekwadorem - poinformowały w czwartek władze lokalne, na które powołał się portal Euronews.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak doszło do osunięcia ziemi w kopalni w Puerto Rico.
- Jaka była reakcja władz na wypadek w kopalni.
- Które grupy uczestniczyły w akcji ratunkowej w Policarpa.
- Dlaczego region Policarpa jest trudno dostępny i niebezpieczny.
Osunięcie ziemi w kopalni złota w Kolumbii. Nie żyje co najmniej 13 osób
Do wypadku doszło w środę w miejscowości Puerto Rico, w gminie Policarpa, około 95 km od Pasto, stolicy departamentu. Akcja poszukiwawczo-ratunkowa z udziałem mieszkańców oraz strażaków trwała przez całą noc i zakończyła się wczesnym rankiem w czwartek.
- Niestety, w kopalni w miejscowości Puerto Rico, na terenie gminy Policarpa, doszło do osuwiska. Zginęło 13 osób, a siedem zostało rannych - przekazał dyrektor Narodowej Jednostki ds. Zarządzania Sytuacjami Kryzysowymi (UNGRD) w Narino, Gabriel Ocana.
Policarpa leży w trudno dostępnym, górzystym regionie. Jak zauważył Euronews, w okolicy działa również grupa zbrojna Franco Benavidesa, należąca do organizacji rebelianckiej Estado Mayor Central (EMC), odłamu Rewolucyjnych Sił Zbrojnych Kolumbii (FARC). Do tragedii w kopalni doszło zaledwie 10 dni po trzęsieniu ziemi o magnitudzie 7,4, w wyniku którego zginęło co najmniej 314 osób.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET