Tragiczne doniesienia z Indonezji. Do niektórych wciąż nie można dotrzeć
Rośnie liczba ofiar śmiertelnych powodzi i osuwisk w Indonezji. Na wyspie Sumatra zginęły co najmniej 174 osoby. Cały czas trwa akcja ratunkowa w kilku prowincjach kraju i ten tragiczny bilans może wzrosnąć.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Na indonezyjskiej wyspie Sumatra odnotowano co najmniej 174 ofiary śmiertelne powodzi i osuwisk ziemi, a liczba ta może wzrosnąć; największe straty w prowincji Sumatra Północna.
- Intensywne opady deszczu spowodowały powodzie i znaczne zniszczenia infrastruktury w prowincji Aceh; ewakuowano ponad 1,5 tys. mieszkańców, a 35 osób zginęło.
- Łączność w obliczu katastrofy jest wspomagana przez satelitarny system Starlink, chociaż uszkodzenia dróg i przerwy w dostawach prądu utrudniają akcje ratunkowe.
Indonezja. Rośnie liczba ofiar śmiertelnych powodzi i osuwisk
Do 174 wzrosła liczba ofiar śmiertelnych powodzi i osuwisk ziemi, które nawiedziły w tym tygodniu indonezyjską wyspę Sumatra – poinformowała w piątek krajowa agencja ds. zarządzania kryzysowego (BNPB). Służby ratunkowe przestrzegają, że nie jest to bilans ostateczny. Do komunikacji wykorzystywany jest Starlink, zapewniający łączność satelitarną.
W meldunkach z godzin porannych w piątek pojawiły się doniesienia o śmierci kolejnych 84 osób. Dotychczas najwięcej ofiar śmiertelnych odnotowano w prowincji Sumatra Północna, gdzie życie straciło 116 osób, a 42 uznano za zaginione. Liczby te mogą wzrosnąć, gdyż nadal nie da się dotrzeć do niektórych obszarów z powodu osuwisk – przekazał Suharyanto, szef BNPB.
Tragiczny bilans obejmuje również sąsiednią prowincję, Sumatrę Zachodnią. Tam potwierdzono śmierć co najmniej 23 osób, a los 12 innych pozostaje nieznany.
Ulewne deszcze, trwające od kilku dni, spowodowały również powodzie, osuwiska i znaczne zniszczenia infrastruktury w prowincji Aceh, gdzie życie straciło 35 osób, a kolejnych 25 nadal uznaje się za zaginione. W regionie ewakuowano ponad 1,5 tys. mieszkańców.
Lokalne media donoszą o ogromnych zniszczeniach. Gwałtowne, błotniste potoki wdzierały się do domów, niszcząc lub zalewając ponad 2 tys. budynków i odcinając drogi dojazdowe do wielu miejscowości oraz przerywając dostawy prądu. Znacząco utrudnia to służbom ratunkowym dotarcie z pomocą.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET