Tragiczny bilans po katastrofie szkoły w Indonezji. Wciąż nie zidentyfikowano większości ciał
Władze Indonezji ogłosiły zakończenie akcji ratunkowej po zawaleniu się islamskiej szkoły z internatem w Sidoarjo na wyspie Jawa. Ostateczny bilans tragedii to 67 ofiar śmiertelnych i ponad 100 ocalałych. To najtragiczniejsze wydarzenie tego rodzaju w kraju w 2025 roku.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Zawalenie części szkoły z internatem w Sidoarjo na Jawie 29 września spowodowało śmierć 67 osób, podczas gdy 104 osoby przeżyły.
- Pierwsze ustalenia wskazują na niezgodną z normami konstrukcję budynku jako przyczynę katastrofy, która miała miejsce podczas wylewania betonu na kolejne piętro.
- Tragedia uznana za najtragiczniejszą w Indonezji w 2025 roku; zakończono dziewięciodniową akcję ratunkową, trwają analizy i przesłuchania osób odpowiedzialnych za budowę.
Zawalenie szkoły w Indonezji
Katastrofa miała miejsce 29 września, gdy część budynku szkoły z internatem zawaliła się podczas popołudniowych modlitw. W środku przebywali uczniowie, głównie chłopcy w wieku od 13 do 19 lat. Szef Narodowej Agencji Poszukiwawczo-Ratowniczej Yudhi Bramantyo poinformował, że 104 osoby przeżyły, a 67 zginęło.
Poprzedni bilans mówił o 54 ofiarach śmiertelnych. Do tej pory zidentyfikowano 17 ciał – przekazała agencja AFP. Akcja trwała dziewięć dni i została we wtorek oficjalnie zakończona.
Eksperci badają przyczyny katastrofy w Indonezji
Według pierwszych ustaleń śledczych i ekspertów przyczyną tragedii mogła być niezgodna z normami konstrukcja budynku. Świadkowie zdarzenia zeznali, że budynek runął, gdy robotnicy wylewali beton pod budowę kolejnego piętra.
Władze poinformowały, że teren katastrofy został całkowicie odgruzowany. Trwa analiza materiałów z miejsca zdarzenia i przesłuchania osób odpowiedzialnych za prace budowlane.
Państwowi urzędnicy podkreślają, że to najbardziej śmiercionośna katastrofa w Indonezji od początku roku. Na początku września trzy osoby zginęły, a kilkadziesiąt zostało rannych w wyniku zawalenia się sali modlitewnej na zachodzie Jawy.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET