`

Tragiczny wypadek polskiego autokaru w Austrii. Jechała nim delegacja małopolskiego urzędu

3 min. czytania
17.10.2025 12:33
Obserwuj nas na Google

Nowe informacje ws. tragicznego wypadku z udziałem polskiego autobusu w Austrii. Pojazdem, który uczestniczył w wypadku na autostradzie A5 w Drasenhofen podróżowała delegacja z Małopolski, w tym przedstawiciele Urzędu Marszałkowskiego Województwa Małopolskiego, wraz z wicemarszałkiem Ryszardem Pagaczem - przekazał w komunikacie urząd marszałkowski.

wypadek
fot. Straż pożarna w Mistelbach

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Na autostradzie A5 w Drasenhofen w Austrii doszło do wypadku z udziałem polskiego autokaru, w wyniku którego zginął kierowca samochodu dostawczego, a ciężarówka i autobus uległy zniszczeniu.
  • Delegacja z Małopolski, w tym wicemarszałek Ryszard Pagacz oraz przedstawiciele Urzędu Marszałkowskiego, podróżowali autokarem i obecnie 11 osób jest pod opieką medyczną, podczas gdy pozostałe 11 czeka na transport do Polski.
  • Polski konsul oraz lokalne służby ratunkowe są zaangażowane w działania na miejscu wypadku; ranni zostali przetransportowani do szpitali, a dyplomaci ustalają tożsamość poszkodowanych w celu kontaktu z ich rodzinami.

Nowe informacje ws. śmiertelnego wypadku na autostradzie A5 w Austrii

"Dziś rano doszło do wypadku na autostradzie A5 w Drasenhofen w Austrii, w którym uczestniczył polski autokar. W autokarze podróżowała delegacja z Małopolski, w tym przedstawiciele Urzędu Marszałkowskiego Województwa Małopolskiego, wraz z wicemarszałkiem Ryszardem Pagaczem. Delegacja wracała z Istrii" - przekazano w komunikacie.

Podkreślono, że marszałek województwa małopolskiego Łukasz Smółka od samego rana pozostaje w stałym kontakcie z wicemarszałkiem Ryszardem Pagaczem, Ambasadą RP w Austrii, wojewodą oraz służbami dyplomatycznymi. "11 osób przebywa obecnie pod opieką lekarzy. Pozostałe 11 osób, czeka na transport do Polski, są pod opieką strażaków" - czytamy.

- W tym momencie wszystkie 22 osoby czekają na transport do Polski, 11 zostało zbadanych przez lekarzy, ale będzie mogło wrócić do kraju jeszcze dziś - przekazała w rozmowie z reporterem Radia ZET Przemkiem Tarankiem Magdalena Opyd - rzeczniczka małopolskiego urzędu marszałkowskiego.

Redakcja poleca

Urzędnicy wracali z delegacji do Istrii w Chorwacji. Wśród nich jest wicemarszałek małopolski, a także samorządowcy, pracownicy Lasów Państowych, Uniwersytetu Rolniczego czy Polskiego Związku Łowieckiego.

Tragiczny wypadek z udziałem polskiego autokaru w Austrii

Do wypadku doszło nad ranem na autostradzie A5 w Drasenhofen w Austrii. W zdarzeniu uczestniczyły trzy pojazdy: autokar, samochód dostawczy i ciężarówka. Policja ustaliła, że jadący w kierunku Czech samochód dostawczy zderzył się z ciężarówką, a następnie w oba pojazdy uderzył autokar. Wszystkie pojazdy miały polskie numery rejestracyjne.

Fot.

Autokarem podróżowały 24 osoby, w tym 22 pasażerów i dwaj kierowcy. Jak ustalił reporter Radia ZET Mateusz Kasiak, w wypadku zginął kierowca samochodu dostawczego. Kierowcy ciężarówki i autobusu byli zakleszczeni w kabinach. Strażacy musieli wykonać dostęp do poszkodowanych z użyciem specjalistycznego sprzętu. Na miejscu zdarzenia pracowały liczne służby ratunkowe, w tym zespoły Czerwonego Krzyża i czeskiego pogotowia ratunkowego. Lądowały też dwa śmigłowce ratunkowe, którymi ranni zostali przetransportowani do szpitali w Brnie i Wiedniu.

Polski konsul w stałym kontakcie ze służbami

Rzecznik MSZ Maciej Wewiór poinformował PAP, że polscy dyplomaci udają się na miejsce wypadku, a polski konsul jest w stałym kontakcie z policją i służbami ratunkowymi. Obecnie jego podstawowym zadaniem - zaznaczył Wewiór - jest ustalenie obywatelstwa i tożsamości każdej z poszkodowanych osób. Wewiór potwierdził informację o śmierci jednej osoby i o tym, że kilka osób jest ciężko rannych. Po ustaleniu tożsamości konsul będzie kontaktował się z rodzinami poszkodowanych.

- Są też osoby, które nie odniosły poważniejszych obrażeń. Przewoźnik przekazał, że otrzymają transport zastępczy i będą mogły wrócić do Polski - dodał.

Fot.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET