Trump odrzuca rozmowy z Zełenskim? "Był na spotkaniach przez trzy lata i nic nie zostało zrobione"

2 min. czytania
21.02.2025 21:18
Obserwuj nas na Google

Prezydent USA Donald Trump ponownie uderzył w Wołodymyra Zełenskiego. Zdaniem Trumpa, prezydent Ukrainy przez trzy lata brał udział w rozmowach i niczego to nie dało. - Patrzyłem na niego, jak negocjował bez kart. Nie ma żadnych kart. I mam tego dość - mówił Trump.

Donald Trump
fot. EPA/FRANCIS CHUNG / POOL
  • Donald Trump ponownie uderzył w Ukrainę, sugerując, że ta "nie ma żadnych kart do gry”
  • Prezydent USA pochwalił za to rozmowy z Władimirem Putinem
  • W weekend Trump ma spotkać się z Andrzejem Dudą

USA. Trump krytycznie o władzach Ukrainy

- Miałem bardzo dobre rozmowy z Władimirem Putinem i nie tak dobre rozmowy z Ukrainą. Oni nie mają żadnych kart do gry, ale rozgrywają je twardo - kpił Donald Trump podczas spotkania w Białym Domu z gubernatorami stanów.

Wcześniej podobnie sprawę komentował w radiowym wywiadzie udzielonym publicyście Fox News, Brianowi Kilmeadowi. - Patrzyłem na niego, jak negocjował bez kart. Nie ma żadnych kart. I mam tego dość. Po prostu mam tego dość - powiedział Trump, utyskując na żądania Zełenskiego, by zostać włączony do rozmów, które rozpoczęły się między USA i Rosją w Rijadzie. - On był na spotkaniach przez trzy lata i nic nie zostało zrobione. Więc nie sądzę, by to było zbyt ważne, by był obecny na spotkaniach - powiedział Trump.

Redakcja poleca

Prezydent USA ponownie podważał przy tym winę, jaką Rosja ponosi za inwazję. Jak przyznał, to Rosja zaatakowała Ukrainę, lecz Ukraina "nie powinna jej była pozwolić na atak". - Oni by nie zaatakowali, gdybyśmy mieli ludzi, którzy wiedzieli, co robią. Joe Biden jest bardzo głupim człowiekiem - przekonywał. Trump argumentował, że Biden i Zełenski "mówili złe rzeczy", podczas gdy on bardzo łatwo dogadałby się z Putinem i uniknął wojny.

- Za każdym razem, kiedy mówię: "o, to nie jest wina Rosji”, zawsze jestem uderzany przez fake news. Ale mówię ci, Biden mówił złe rzeczy, Zełenski mówił złe rzeczy. I zostali zaatakowani przez większe i potężniejsze państwo - powiedział Trump.

Spotkanie Dudy z Trumpem

W najbliższy weekend na spotkanie z Trumpem do USA leci prezydent Polski Andrzej Duda. Temat ich rozmów będzie najprawdopodobniej zakończenie wojny w Ukrainie i rozmowy na temat pokoju z Rosją. Głowa naszego państwa przekonywała ostatnio, że Amerykanie na poważnie zaangażowali się w tę sprawę i trzeba im zaufać.

Tymczasem francuska gazeta "Le Point” przekazała, że Donald Trump zamierza przyjechać do Rosji na obchody Dnia Zwycięstwa 9 maja. Jak podkreślono w komentarzu, jeśli ten plan się powiedzie, będzie to oznaczało triumf Putina, który uzasadniając napaść na Ukrainę, porównał Ukraińców do nazistów.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET