Trump ostrzega Putina. "Nagle jego gospodarka się zawali"

2 min. czytania
14.10.2025 22:42
Obserwuj nas na Google

Prezydent USA Donald Trump stwierdził we wtorek, że nie wie, dlaczego Władimir Putin kontynuuje wojnę przeciwko Ukrainie. W jego ocenie rosyjska gospodarka wkrótce się zapadnie. Potwierdził także doniesienia dotyczące sprzedaży rakiet Tomahawk.

Donald Trump
fot. Alex Brandon/Associated Press/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Donald Trump skrytykował Władimira Putina podczas spotkania z prezydentem Argentyny, wyrażając swoje rozczarowanie przedłużającą się wojną w Ukrainie.
  • Trump zapowiedział planowane spotkanie z prezydentem Ukrainy, Wołodymyrem Zełenskim.
  • W ostrym tonie Trump zasugerował, że w USA opozycja mogłaby zostać potraktowana rakietami Tomahawk przez Demokratów.

Trump krytykuje Putina. "Nie wiem, po co to robi"

Donald Trump ponownie wyraził rozczarowanie postawą Władimira Putina podczas spotkania z prezydentem Argentyny Javierem Mileim w Białym Domu. - Jestem bardzo rozczarowany, bo Władimir i ja mieliśmy bardzo dobre relacje. Prawdopodobnie nadal tak jest. Nie wiem, dlaczego on dalej toczy tę wojnę. Ta wojna była dla niego taka zła. Wchodzi w cztery lata wojny, którą powinien wygrać w tydzień - mówił.

- Wkrótce będzie czwarty rok, stracił półtora miliona żołnierzy, prawdopodobnie więcej, na pewno w rannych, bez nóg i rąk. I wiecie, oni mają teraz długie kolejki po benzynę w Rosji - kto by mógł to przypuszczać? I nagle jego gospodarka się zawali - dodał Trump.

Redakcja poleca

Trump zapowiada spotkanie z Zełenskim. "On chce broni"

Prezydent USA przyznał, że chciałby, by Rosji dobrze się powodziło, jednak Putin "po prostu nie chce zakończyć tej wojny”. Jak podkreślił, może to zrobić szybko. Pochwalił przy tym opór Ukraińców, twierdząc, że nikt nie mógł się spodziewać, że po prawie czterech latach walk doprowadzą do impasu.

Trump potwierdził, że zamierza rozmawiać w piątek z prezydentem Wołodymyrem Zełenskim na temat sprzedaży rakiet manewrujących Tomahawk. - On chce broni. Chciałby mieć Tomahawki. Wszyscy chcą mieć różne rzeczy, a my mamy mnóstwo Tomahawków - stwierdził.

Nagle zwrócił się do prezydenta Argentyny. - Potrzebujesz jakichś Tomahawków? Potrzebujesz ich na swoją opozycję? Bo widzicie, w tym kraju (red. w USA) używaliby Tomahawków przeciwko opozycji. Ja tego nie robię. Jestem o wiele milszy. Demokraci by ich użyli, gdyby mieli okazję. Są chorzy - powiedział amerykański przywódca.

Źródło: Radio ZET/PAP/Z Waszyngtonu Oskar Górzyński 

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET