`

Trump prosił Putina o łaskę dla żołnierzy, Kijów prostuje. "Dezinformacja"

2 min. czytania
14.03.2025 21:04
Obserwuj nas na Google

W dość dramatycznym komunikacie Donald Trump apelował do Władimira Putina, by ten oszczędził życie ukraińskich żołnierzy. Prezydent USA pisał w mediach społecznościowych, że ci zostali okrążeni i może dojść do masakry. Putin się zgodził darować im życie, ale stawiał warunki. Tymczasem Ukraińcy przekonują, że to dezinformacja, a sytuacja wcale nie jest tak dramatyczna.

Donald Trump padł ofiarą dezinformacji?
fot. EPA/YURI GRIPAS / POOL
  • Donald Trump prosił Władimira Putina, by ten darował życie ukraińskim żołnierzom, którzy mieli być okrążeni
  • Putin odpowiedział, że zrobi to, jeśli się poddadzą
  • Rząd w Kijowie przekonuje jednak, że sytuacja wcale nie jest tak dramatyczna

Donald Trump padł ofiarą dezinformacji?

Donald Trump w dość emocjonalnym komunikacie w mediach społecznościowych prosił Władimira Putina, by ten oszczędził ukraińskich żołnierzy, którzy zdaniem amerykańskiej prezydenta, zostali otoczeni przez rosyjską armię. "Byłaby to okropna masakra, jakiej nie widziano od II wojny światowej. Niech Bóg błogosławi ich wszystkich!" - pisał Trump.

Na jego apel odpowiedział Putin, który zagwarantował, że oszczędzi życie żołnierzy z Ukrainy, jeśli się poddadzą. Rosyjski przywódca stwierdził, że jeśli rząd w Kijowie wyda rozkaz kapitulacji, to on daruje życie rzekomo okrążonym Ukraińcom.

Redakcja poleca

Jednak… Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy zdecydowanie zaprzeczył, że sytuacja ukraińskich żołnierzy jest aż tak dramatyczna, jak przedstawili to Trump i Putin. "Nasze jednostki przegrupowały się, zajęły korzystniejsze pozycje obronne i realizują swoje zadania bojowe" – przekazano w komunikacie.

Informacje o rzekomym otoczeniu żołnierzy zostały nazwane dezinformacją. Ukraińcy stwierdzili, że jest to próba wywarcia presji na rząd w Kijowie. Do sprawy odniósł się również Wołodymyr Zełenski, który stwierdził, że atak na obwód kurski spełnił swoje zadanie, odciągając rosyjskie siły od kluczowych dla Ukrainy miejsc, takich jak Pokrowsk.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET