Trump o dronach nad Polską: To mógł być błąd

2 min. czytania
12.09.2025 01:20
Obserwuj nas na Google

Prezydent USA Donald Trump powiedział, że pogwałcenie polskiej przestrzeni powietrznej przez rosyjskie drony mogło być wynikiem błędu. Przyznał jednak, że jest niezadowolony z całej sytuacji.

Donald Trump

- To mógł być błąd. Ale niezależnie od tego, nie jestem zadowolony z czegokolwiek związanego z tą sytuacją. Ale mam nadzieję, że to się zakończy - powiedział Trump, pytany przez dziennikarzy o jego ocenę zdarzenia przed odlotem do Nowego Jorku na mecz baseballowy.

Sikorski: To nie była pomyłka

Do słów Donalda Trumpa odniósł się na portalu X szef polskiego MSZ. To nie była pomyłka - napisał Radosław Sikorski.

Wypowiedź Trumpa była dopiero jego drugim komentarzem do sprawy wtargnięcia rosyjskich dronów w polską przestrzeń powietrzną. W środę wyraził zdziwienie sprawą we wpisie na swoim portalu społecznościowym Truth Social. Amerykański prezydent napisał jedno zdanie: „O co chodzi z Rosją naruszającą przestrzeń powietrzną Polski za pomocą dronów?" Do tego Donald Trump dodał jeszcze trzy słowa: "Here we go!" które mogą znaczyć: "Zaczyna się!" ale także "No to ruszamy!"  lub "W porządku!". 

Fot.

W czwartek Trump nie odpowiedział na pytanie, co zamierza zrobić w odpowiedzi na rosyjski atak i czy zamierza nałożyć na Rosję nowe sankcje. Mimo to, senator Republikanów Lindsey Graham powiedział w czwartek, że rozmawiał z prezydentem i stwierdził, że jest on gotowy do nałożenia nowych sankcji.

- Rozmawiałem z nim (Trumpem) o drodze naprzód. Bardzo mu zależy na tym, żeby Chiny zapłaciły za wspieranie Putina. Prowadzi rozmowy z Europą. Ja rozmawiałem dziś rano z (przewodniczącą Komisji Europejskiej) Ursulą (von der Leyen). Próbuję nakłonić Europę, żeby poszła w nasze ślady - powiedział Graham.

Źródło: Radio ZET/X/PAP: Oskar Górzyński

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET