Trump zaaranżował mocny pokaz. Putin aż spojrzał w niebo. "Starannie wyreżyserowane"
Prezydent USA Donald Trump miał wydać rozkaz, aby w momencie lądowania Władimira Putina na Alasce nad bazą Elmendorf-Richardson przeleciał bombowiec B-2 Spirit i inne amerykańskie maszyny - podał "The New York Times".
Z tego artykułu dowiesz się:
- W bazie Elmendorf-Richardson na Alasce doszło do starannie zaaranżowanego spotkania Trumpa i Putina, podczas którego bombowiec B-2 stealth przeleciał nad nimi jako demonstracja siły USA.
- Donald Trump, kreując swoją prezydenturę na widowisko, zadbał o militarny pokaz, podkreślając potęgę Ameryki poprzez obecność dziennikarzy i gesty w kierunku czerwonego dywanu.
- Na miejscu obecne były również cztery myśliwce F-22 Raptor, przypominające o ich roli w przechwytywaniu zbliżających się rosyjskich samolotów do strefy obrony powietrznej Alaski.
Bombowiec B-2 przeleciał nad Putinem na Alasce
Według amerykańskiego dziennika całe wydarzenie było starannie wyreżyserowane. Trump miał zadbać, by przelot bombowca B-2, uścisk dłoni i wspólny spacer z rosyjskim przywódcą po czerwonym dywanie były pokazem potęgi USA.
Gazeta zauważyła, że Trump "jest de facto producentem swojej prezydentury". Podczas przejścia po czerwonym dywanie prezydent USA wyciągał ręce, jakby chciał podkreślić skalę sceny i obecność dziennikarzy. - Sprawiał wrażenie, że w kilka sekund chce zaprezentować najbardziej widoczne i groźne symbole amerykańskiej potęgi. Wojskowe show - podkreśla "NYT".
Putin patrzył w niebo. Potęga amerykańskiej broni
Idąc w stronę sceny, Trump i Putin zatrzymali się, by spojrzeć na przelatujący nad nimi bombowiec B-2 stealth. Rosyjski przywódca, który ostatni raz odwiedzał USA w 2007 roku, uniósł wzrok ku górze. "B-2 jest zdolny do przenoszenia bomb do niszczenia podziemnych obiektów nuklearnych, takich jak te, które USA zbombardowały w czerwcu w Iranie. Ogłuszający dźwięk bombowca był jasnym sygnałem amerykańskiej siły, zimnym kontrapunktem do błyszczącej oprawy wydarzenia" - pisał dziennik.
Spotkanie Trumpa i Putina w bazie Elmendorf-Richardson
Cała scena rozegrała się w bazie Elmendorf-Richardson na Alasce. To miejsce zostało naprędce wybrane dla zorganizowanego w pośpiechu spotkania przywódców. Na niebieskiej scenie widniał napis "ALASKA 2025". Jak zauważyły media, nie wyjaśniał on, czego dokładnie dotyczy rozmowa obu liderów. Po dniach improwizowanych spotkań z prasą - także na pokładzie Air Force One - Trump niespodziewanie milczał.
Myśliwce F-22 Raptor przy czerwonym dywanie
Przy czerwonym dywanie ustawiono cztery myśliwce F-22 Raptor. CNN przypomniało, że F-22 regularnie przechwytują rosyjskie bombowce i myśliwce zbliżające się do strefy identyfikacji obrony powietrznej Alaski.
Źródło: Radio ZET/The New York Times
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET