Noworodek wydobyty spod gruzów. Z matką czekali na ratunek 90 godzin
Cud - tak ratownicy mówią o uratowaniu spod gruzów noworodka i jego matki w prowincji Hatay w południowej Turcji. Czekali na ratunek 90 godzin od pierwszych silnych wstrząsów w poniedziałek.
Trzęsienie ziemi w Turcji i Syrii to największy tego typu kataklizm na Bliskim Wschodzie od dekad. Do tej pory władze obu krajów potwierdziły śmierć ponad 22 tys. osób. Szanse na ratunek osób uwięzionych pod gruzami maleją z każdą godziną.
Mimo to ratownicy nie przerywają akcji poszukiwawczej. W piątek media obiegła informacja o uratowaniu 10-dniowego dziecka i jego matki spod gruzów w prowincji Hatay w południowej Turcji.
Trzęsienie ziemi w Turcji. Noworodek uratowany spod gruzów
Burmistrz Istambułu Ekrem İmamoğlu opublikował na Twitterze zdjęcie, na którym widać uratowanego noworodka o imieniu Yagiz. Ratownicy owinęli go w koc termiczny. Matkę dziecka wyniesiono na noszach. Do tej pory nie opublikowano dodatkowych informacji o uratowanych.
W mieście Iskenderun w południowej Turcji, gdzie w poniedziałek doszło do tragicznego w skutkach trzęsienia ziemi, wydobyto w piątek spod gruzów sześcioosobową rodzinę; uratowani ludzie przeżyli w zniszczonym budynku ponad 101 godzin - powiadomiły agencje Anatolia i Reutera oraz brytyjska stacja Sky News.
Uratowany został także siedemnastoletni chłopak z miasta Gaziantep w południowej Turcji. W piątek rano uratowano go z ruin zniszczonego budynku. Nastolatek spędził pod gruzami 94 godziny - powiadomiła brytyjska telewizja Sky News.
RadioZET.pl/BBC News/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET