Ukraina chce zorganizować szczyt pokojowy z udziałem Rosji. Nie zgadza się jednak na jedno

1 min. czytania
09.10.2024 16:11
Obserwuj nas na Google

Kijów chce przed końcem roku zorganizować szczyt pokojowy z udziałem Rosji - podała agencja Reutera, powołując się na słowa ambasadora Ukrainy w Turcji Wasyla Bodnara. Dyplomata wykluczył jednak jedną rzecz w kwestii formatu rozmów.

Wołodymyr Zełenski
fot. IMAGO/Tonci Plazibat / CROPIX /Imago Stock and People/East News

Ukraina z Rosją przy jednym stole?

"Jednym z najważniejszych celów tego szczytu jest osiągnięcie sprawiedliwego pokoju w Ukrainie. Nie mówimy tu o formacie, w którym Ukraina i Rosja siedzą naprzeciwko siebie i Ukraina wysłuchuje żądań Rosji" - powiedział Wasyl Bodnar na briefingu w Ankarze. Dyplomata wykluczył bowiem bezpośrednie dwustronne rozmowy z Moskwą.

Zaznaczył, że spotkanie odbędzie się z udziałem stron trzecich i wyraził nadzieję na zorganizowanie szczytu jeszcze przed końcem roku. Ambasador podkreślił, że Turcja, która stara się utrzymywać dobre stosunki z Ukrainą i Rosją, będzie istotnym uczestnikiem szczytu ze względu na jej doświadczenie mediacyjne.

Plan zwycięstwa Zełenskiego

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zamierzał przedstawić swój "plan zwycięstwa", czyli "jasne, konkretne kroki w celu sprawiedliwego zakończenia wojny", 12 października na spotkaniu grupy kontaktowej w bazie Ramstein w Niemczech. Jednak rzeczniczka Białego Domu Karine Jean-Pierre poinformowała we wtorek, że prezydent USA  Joe Biden przełożył planowaną na ten tydzień wizytę m.in. w Niemczech, by nadzorować przygotowania przed uderzeniem huraganu Milton.

Tym samym "szczyt światowych przywódców, dotyczący obrony Ukrainy, który miał odbyć się w sobotę w bazie Ramstein w Niemczech, został przełożony" - podali organizatorzy. "Ogłoszenia dotyczące przyszłych spotkań Grupy Kontaktowej do spraw Obrony Ukrainy zostaną podane wkrótce" - zapewniono w komunikacie.

Źródło: Radio ZET/PAP

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET