Ukraina chce zorganizować szczyt pokojowy z udziałem Rosji. Nie zgadza się jednak na jedno
Kijów chce przed końcem roku zorganizować szczyt pokojowy z udziałem Rosji - podała agencja Reutera, powołując się na słowa ambasadora Ukrainy w Turcji Wasyla Bodnara. Dyplomata wykluczył jednak jedną rzecz w kwestii formatu rozmów.
Ukraina z Rosją przy jednym stole?
"Jednym z najważniejszych celów tego szczytu jest osiągnięcie sprawiedliwego pokoju w Ukrainie. Nie mówimy tu o formacie, w którym Ukraina i Rosja siedzą naprzeciwko siebie i Ukraina wysłuchuje żądań Rosji" - powiedział Wasyl Bodnar na briefingu w Ankarze. Dyplomata wykluczył bowiem bezpośrednie dwustronne rozmowy z Moskwą.
Zaznaczył, że spotkanie odbędzie się z udziałem stron trzecich i wyraził nadzieję na zorganizowanie szczytu jeszcze przed końcem roku. Ambasador podkreślił, że Turcja, która stara się utrzymywać dobre stosunki z Ukrainą i Rosją, będzie istotnym uczestnikiem szczytu ze względu na jej doświadczenie mediacyjne.
Plan zwycięstwa Zełenskiego
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zamierzał przedstawić swój "plan zwycięstwa", czyli "jasne, konkretne kroki w celu sprawiedliwego zakończenia wojny", 12 października na spotkaniu grupy kontaktowej w bazie Ramstein w Niemczech. Jednak rzeczniczka Białego Domu Karine Jean-Pierre poinformowała we wtorek, że prezydent USA Joe Biden przełożył planowaną na ten tydzień wizytę m.in. w Niemczech, by nadzorować przygotowania przed uderzeniem huraganu Milton.
Tym samym "szczyt światowych przywódców, dotyczący obrony Ukrainy, który miał odbyć się w sobotę w bazie Ramstein w Niemczech, został przełożony" - podali organizatorzy. "Ogłoszenia dotyczące przyszłych spotkań Grupy Kontaktowej do spraw Obrony Ukrainy zostaną podane wkrótce" - zapewniono w komunikacie.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET