`

Ukraina zbombardowała Moskwę. Rosja zapowiada odwet na „terrorystycznym reżimie”

2 min. czytania
18.06.2026 14:58
Obserwuj nas na Google

Ukraina przeprowadziła w czwartek zmasowany atak dronów na rafinerię ropy naftowej w Moskwie. Uderzenie ukraińskiego wojska spowodowało rozległy pożar, ucierpiało 17 osób. Rosyjski resort obrony już zapowiedział odwet za „terrorystyczne ataki Kijowa”. 

Atak na Moskwę
fot. -/AFP/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie były skutki ataku dronów Ukrainy na Moskwę.
  • Gdzie znajdował się Putin podczas uderzenia.
  • Co Rosja planuje jako odwet za atak dronów na Moskwę.

Atak Ukrainy na Moskwę

Ukraina w czwartek przeprowadziła największy od lat atak dronów na Moskwę, wywołując pożary w stolicy i jej okolicach, uderzając w dużą rafinerię ropy naftowej i wymuszając ewakuację z największego lotniska w kraju - informuje agencja AFP. W ataku ucierpiało 17 osób. „Siły obrony powietrznej nadal odpierają potężny atak. Kilku dronom udało się dotrzeć do Moskwy” - przekazał mer Moskwy Sergiej Sobianin. Według ustaleń moskiewskich władz zestrzelono około 180 dronów. 

Podczas ataku prezydent Rosji Władimir Putin znajdował się w odległym od Moskwy o 700 km Kazaniu, gdzie odbywa się szczyt Stowarzyszenia Narodów Azji Południowo-Wschodniej. Podczas swojego przemówienia nie odnotował uderzenia na stolicę kraju. 

Redakcja poleca

Rosja zapowiada odwet 

Na atak Ukrainy zareagował jednak rosyjski resort obrony. W oświadczeniu cytowanym przez propagandowy portal Ria Nowosti czytamy, że „w odpowiedzi na ataki terrorystyczne reżimu kijowskiego przeprowadzono zmasowany atak na obiekty paliwowe i energetyczne”. Myśliwce miały zaatakować magazyny paliw w obwodzie kijowskim oraz rafinerię ropy naftowej w Połtawie. 

To już kolejny atak Ukrainy na miasta wgłąb Rosji, które położone są setki kilometrów od ukraińskiej granicy. Wcześniej w czerwcu  drony uderzyły w terminal naftowy w Petersburgu. Po tym zdarzeniu Putin obiecał wzmocnienie sił obrony powietrznej. 

Źródło: Radio ZET/ /AFP/ RIA Nowosti

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET