Ulewne deszcze, chaos komunikacyjny. Huragan nadciąga nad Polskę, dotrze do nas w innej formie
- Ulewne deszcze uniemożliwiają podróże autem, odwołane są autokary, z powodu silnego wiatru nie kursują promy – relacjonuje z Londynu reporterka Radia ZET Anna Rączkowska. Huragan Kirk uderzył w Wyspy Brytyjskie i sprawia tam sporo problemów. Niebawem dotrze też do Polski.
Huragan Kirk uderzył w Wyspy Brytyjskie, chaos komunikacyjny
Jak już informowaliśmy, huragan Kirk nadciąga znad Atlantyku i we wtorek dotarł już do Europy. Najbardziej narażona na jego działania jest jej zachodnia część, o czym już można się przekonać. Chaos komunikacyjny, podtopienia, burze z piorunami i gradobicie – huragan sieje spustoszenie na Wyspach Brytyjskich. W Irlandii i Zjednoczonym Królestwie ogłoszono kilkadziesiąt alertów pogodowych.
- Najtrudniejsza sytuacja panuje w Walii i południowo-zachodniej Anglii. Ulewne deszcze uniemożliwiają podróże autem, odwołane są autokary, z powodu silnego wiatru nie kursują promy. W hrabstwie Devon zamknięte są parki, odwołano też imprezy pod chmurką. Huragan przynosi ze sobą również chłodniejsze powietrze, temperatury w ciągu najbliższych kilku dni na Wyspach spadną do zera, w Szkocji spadnie pierwszy śnieg – relacjonuje z Londynu reporterka Radia ZET Anna Rączkowska.
Już niebawem Kirk ma dotrzeć do Polski, jednak w naszym przypadku prognozy są znacznie bardziej optymistyczne. Przede wszystkim straci na sile i do naszego kraju dotrze już nie jako huragan, a niż atlantycki, co znacznie osłabi jego działanie. Przede wszystkim Kirk niesie za sobą bardzo silny wiatr.
Od wtorku w południowych powiatach województw śląskiego, małopolskiego i podkarpackiego będą obowiązywać ostrzeżenia IMGW pierwszego stopnia przed silnym wiatrem, który w porywach może osiągać prędkość do 110 kilometrów na godzinę. W środę żółte alerty IMGW z powodu silnego wiatru mają się utrzymać na południu województwa podkarpackiego, a w pozostałych regionach wiatr przejściowo osłabnie.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET