Samolot rozbił się i stanął w ogniu. Wszyscy na pokładzie zginęli

1 min. czytania
08.07.2023 20:50
Obserwuj nas na Google

Sześć osób zginęło w sobotę rano w katastrofie małego samolotu, który rozbił się w Kalifornii i stanął w płomieniach - poinformowało biuro szeryfa hrabstwa Riverside, położonego na południu tego amerykańskiego stanu. Nie są na razie znane przyczyny katastrofy.

USA, katastrofa samolotu
fot. screeny: Irene Cruz oraz Marc Cota-Robles/Facebook

Samolot Cessna C550 roztrzaskał się na polu w pobliżu lotniska w mieście Murrieta (113 tys. mieszkańców). Kiedy na miejsce katastrofy przybyli ratownicy maszyna płonęła wraz z roślinnością na obszarze prawie połowy hektara.

USA. Katastrofa małego samolotu. Wszyscy zginęli

Według straży pożarnej hrabstwa Riverside sześć osób na pokładzie samolotu uznano za zmarłych na miejscu zdarzenia. Tożsamości ludzi, które zginęli w katastrofie, nie zostały ujawnione.

Redakcja poleca

Biuro szeryfa Riverside potwierdziło w krótkim komunikacie, że przybyli na miejsce katastrofy mundurowi zastali płonący wrak samolotu. "Stwierdzono, że sześć odnalezionych osób nie żyje. Dochodzenie (ws. wypadku) zostanie przejęte przez Krajową Radę Bezpieczeństwa Transportu i Federalną Administrację Lotnictwa" – przekazało biuro szeryfa.

Samolot Cessna C550 wystartował z międzynarodowego lotniska Harry Reid w Las Vegas - ustaliła lokalna stacja KTL.

NAPISZ DO NAS

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś intrygującego lub bulwersującego? Chcesz, żebyśmy opisali ważny problem? Napisz do nas! Informacje, zdjęcia i nagrania możesz przesłać nam na informacje@radiozet.pl.

RadioZET.pl/Riversidesheriff.org

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET