`

"W ciągu kilku najbliższych dni". Trump zabrał głos ws. Grenlandii

2 min. czytania
21.01.2026 07:39
Obserwuj nas na Google

Prezydent USA Donald Trump powiedział we wtorek, że w najbliższych dniach prawdopodobnie uda się mu wypracować rozwiązanie z Europą w sprawie Grenlandii. Trump w środę ma przybyć na Światowe Forum Ekonomiczne w Davos.

Trump
fot. Alex Brandon/AP/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Donald Trump podkreśla strategiczne znaczenie Grenlandii dla bezpieczeństwa USA ze względu na obecność chińskich i rosyjskich sił wokół wyspy oraz możliwość wzmocnienia amerykańskiej obrony powietrznej.
  • Prezydent USA skrytykował UE za planowane działania odwetowe handlowe, twierdząc, że nałożone przez Europę kary na amerykańskie firmy są nieuzasadnione, i wyraził nadzieję na rozwiązanie konfliktu.
  • W odpowiedzi na spór o Grenlandię, Trump zapowiedział nałożenie ceł na osiem państw europejskich od 2026 roku, co wywołało reakcję UE i nadzwyczajne posiedzenie Rady Europejskiej.

Trump zabrał głos ws. Grenlandii. Co wydarzy się w Davos?

Donald Trump w rozmowie z telewizją NewsNation wyemitowanej w rocznicę jego zaprzysiężenia powtórzył, że Grenlandia jest ważna dla bezpieczeństwa narodowego USA i bezpieczeństwa międzynarodowego. Ponownie stwierdził, że wokół Grenlandii jest wiele okrętów chińskich i rosyjskich. - To bardzo duży kawałek ziemi. Jest tam bardzo zimno. Jest tam dużo lodu, więc nie wybudujemy tam teraz jakiegoś fajnego osiedla - dodał.

Oglądaj

Zaznaczył, że Grenlandia jest ważna dla Stanów Zjednoczonych także pod kątem prac nad budową tzw. Złotej Kopuły, czyli amerykańskiego systemu obrony powietrznej. Według Trumpa dzięki Grenlandii Złota Kopuła byłaby bardziej skuteczna. Pytany o zapowiedź ze strony UE wykorzystania tzw. handlowej bazooki wobec USA w odpowiedzi na żądania w sprawie Grenlandii uznał, że Europa już "stosuje handlowe bazooki".

Redakcja poleca

- Nakładają na nasze firmy, takie jak Apple i Google, kary w wysokości miliardów dolarów. 15, 16, 17 miliardów dolarów. A tak nie powinno być. Dopiero co podpisaliśmy z nimi porozumienie handlowe i ono jest dobre - stwierdził. Ocenił, że Europa nie wie, "co tak naprawdę znaczy bazooka" i ostrzegł, że odbiłoby się to rykoszetem. - Ale nie skupiamy się na tym. Najpewniej będziemy w stanie coś wypracować, możliwe, że nawet w ciągu najbliższych kilku dni - podkreślił Trump, który w środę ma przybyć na Światowe Forum Ekonomiczne w Davos.

Jak UE zareaguje na cła Trumpa?

Na czwartek Rada Europejska zapowiedziała nadzwyczajne posiedzenie unijnych przywódców w sprawie odpowiedzi na działania USA. Według mediów możliwe jest m. in. nałożenie ceł na amerykański import wart 93 mld euro rocznie. Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen powiedziała we wtorek w Davos, że zapowiedź dodatkowych ceł przez prezydenta USA wobec kilku krajów europejskich jest błędem.

W sobotę Trump zapowiedział, że od 1 lutego 2026 r. nałoży 10 proc. cła na osiem państw europejskich - Danię, Norwegię, Szwecję, Francję, Niemcy, Holandię, Finlandię i Wielką Brytanię - za ich postawę wobec jego roszczeń do Grenlandii. Państwa te wysłały na Grenlandię małe grupy żołnierzy na kierowane przez Danię ćwiczenia „Arctic Endurance”. Zapowiedziane przez Trumpa cła mają w czerwcu wzrosnąć do 25 proc. i obowiązywać, dopóki USA nie zawrą umowy w sprawie zakupu wyspy będącej autonomicznym terytorium Danii.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET