W co gra Rosja? “Putin spotka się z Zełenskim wyłącznie, aby podpisać akt kapitulacji Ukrainy”
- Wiadomo było od razu, dlaczego Putin zgodził się na spotkanie z Zełenskim. Priorytetem Kremla jest kontynuować rozmowy, czyli rozmawiać o rozmawianiu, a nie rozwiązywać problem. Istotą podejścia Rosji jest doprowadzenie do kapitulacji Ukrainy - wyjaśnia w rozmowie z RadioZET.pl dr Agnieszka Bryc. Rośnie napięcie między Rosją a Zachodem w kontekście rozmów pokojowych.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Czy Putin zgodził się na spotkanie z Zełenskim.
- Jakie są priorytety Kremla w negocjacjach z Ukrainą.
- Co chce osiągnąć Putin za pośrednictwem Trumpa.
- Jak zachodnie sankcje wpływają na gospodarkę Rosji.
- Dla tych, którzy znają rosyjską kulturę polityczną i sposób negocjowania Rosji, zaskoczeniem było to, że Putin tak łatwo zgodził się na spotkanie z Zełenskim - komentuje dr Agnieszka Bryc z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu.
19 sierpnia rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt przekazała, że prezydent Rosji Władimir Putin zgodził się na spotkanie z przywódcą Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim. Miał być to kolejny etap procesu pokojowego. - Wiadomo było od razu, dlaczego Putin zgodził się na spotkanie z Zełenskim. Priorytetem Kremla jest kontynuować rozmowy, czyli rozmawiać o rozmawianiu, a nie rozwiązywać problem. Istotą podejścia Rosji jest ciągle to samo. To znaczy doprowadzić Ukrainę do kapitulacji i do uznania przez nią maksymalistycznych żądań strony rosyjskiej, a jednym z nich jest wymiana władz w Kijowie - wyjaśnia dr Bryc.
Spotkanie Putin - Zełenski w Moskwie? Zdecydowana reakcja Kijowa
Według specjalistki od Rosji Moskwa gra na zwłokę. Świadczą o tym sprzeczne komunikaty, które Rosjanie wypuszczali w kolejnych dniach. - Słyszeliśmy głosy napływające z Rosji, że Ukraina najpierw musi spełnić pewne warunki, że to nie jest takie proste. Takie komunikaty potwierdzają to, że Rosjanie kontynuują swoją strategię. Putin chętnie przywita Zełenskiego w Moskwie na rozmowach dwustronnych wyłącznie po to, aby podpisał akt kapitulacji - twierdzi dr Agnieszka Bryc.
Waszyngton zaproponował jako miejsce rozmów Budapeszt, z kolei Putin chciał, aby Zełenski przyjechał do Moskwy, co spotkało się ze zdecydowaną odmową ze strony ukraińskiego lidera. Prezydent Francji Emmanuel Macron proponował, aby przywódcy spotkali się w Genewie.
Minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow w niedzielnym wywiadzie dla telewizji Rossija oskarżył państwa zachodnie o próbę uniemożliwienia negocjacji pokojowych. Z kolei amerykański wiceprezydent J.D. Vance stwierdził w rozmowie z NBC News, że mimo pozornego braku postępów od czasu spotkania Donalda Trumpa z Władimirem Putinem na Alasce administracja USA wciąż ma szansę pośredniczyć w doprowadzeniu do pokoju między Ukrainą a Rosją.
Ekspertka: “Trump nie zna się na rosyjskiej polityce”
W rozmowie z tą samą telewizją Ławrow zaprzeczył, żeby Putin zgodził się na spotkanie z Zełenskim. “To spekulacje, że przywódca Rosji Władimir Putin zgodził się na spotkanie z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim” - powiedział szef MSZ Rosji.
- Trump ani jego doradca Steve Witkoff nie znają się na rosyjskiej polityce negocjacyjnej czy w ogóle na uprawianiu polityki. Krótko mówiąc, Putin powiedział Trumpowi na Alasce to, co Trump chciał usłyszeć, ale realnie robi swoje - ocenia dr Bryc.
J. D. Vance zapytany przez dziennikarzy, czy jego zdaniem Rosjanie zwodzą Trumpa, zdecydowanie zaprzeczył. “Myślę, że Rosjanie poszli na znaczące ustępstwa wobec prezydenta Trumpa po raz pierwszy od 3,5 roku trwania tego konfliktu. W rzeczywistości byli gotowi wykazać się elastycznością w kwestii niektórych swoich kluczowych żądań” - odpowiedział.
Zdaniem ekspertki w dziedzinie stosunków międzynarodowych dr Agnieszki Bryc Putin imituje gotowość do rozmów i ustępstw, aby osiągnąć własne cele drogą dyplomacji zamiast wojenną. - Putin stara się przekonać Trumpa do przymuszenia Ukrainy do ustępstw w kwestiach, w których Kreml nie był w stanie osiągnąć działaniami militarnymi na froncie. Putin, mając tak sprzyjającego sobie polityka w Waszyngtonie, może osiągnąć swoje cele drogą dyplomatyczną - analizuje dr Bryc.
Gospodarka wojenna Rosji zostanie uratowana?
To nie jedyny cel przywódcy na Kremlu. Oprócz tego Putin chce, aby USA zrezygnowały z sankcji nałożonych na Rosję. Mają one kluczową rolę w kontekście dalszych losów wojny w Ukrainie. - Jeżeli Trump odstąpi od sankcji, przynajmniej częściowo, to rosyjska gospodarka zostanie uratowana i nawet jeżeli wpadnie w recesję, to będzie w stanie się z niej wykaraskać. Gospodarka wojenna zostanie uratowana - tłumaczy ekspertka.
Vance zapewnił, że sankcje wobec Rosji wciąż pozostają możliwe, a decyzja o wyznaczeniu granic kraju „ostatecznie należy do Ukrainy”. Zgodnie z szacunkami Międzynarodowego Funduszu Walutowego (MFW) w bieżącym roku tempo wzrostu rosyjskiego PKB spowolni ponad czterokrotnie — z 4,1 proc. do 0,9 proc. i w 2026 r. tylko nieznacznie wzrośnie — do 1 proc.
W porównaniu z kwietniową prognozą oczekiwania MFW dotyczące gospodarki Rosji na bieżący rok zostały obniżone o 0,6 p.p. — jest to rekordowy spadek wśród wszystkich kluczowych krajów uwzględnionych w prognozie.
To oznacza, że Rosja będzie rosnąć trzy razy wolniej niż gospodarka światowa, która w bieżącym roku wzrośnie o 3 proc., a w następnym o 3,1 proc., oraz cztery razy wolniej niż kraje rozwijające się, których wzrost MFW szacuje odpowiednio na 4 proc. i 4,1 proc.
- Skończyły się rosyjskim specjalistom gospodarczym wszystkie zagrywki taktyczne, które podtrzymywały gospodarkę Rosji nad powierzchnią wody. Po kilku latach zaczynają się poważne komplikacje, bo działają sankcje. One mogłyby jeszcze szybciej działać, gdyby niektóre państwa na zachodzie nie oszukiwały systemu - mówi dr Bryc.
Ekspertka ma na myśli europejskie firmy, które mimo zakazów handlują z Rosją. - Warto spojrzeć, jakie firmy ciągle nie wycofały się z Rosji i próbują handlować z Rosją przez pośredników z Turcji, krajów postradzieckich czy tych z Zatoki Perskiej - tłumaczy dr Agnieszka Bryc.
“Rosja niczego się nie nauczy i będzie dalej napadać”
Losy wojny w Ukrainie w dużej mierze spoczywają w rękach Donalda Trumpa. Zdaniem dr Bryc zniesienie sankcji wobec Rosji przez prezydenta USA okaże się zwycięstwem Władimira Putina. Kreml wyjdzie bezkarnie z wojny z Ukrainą. Dlatego ważne jest, aby USA i Europa nie uległy zwodniczej grze Putina.
- Rosja się niczego się nie nauczy i będzie ponownie wzmacniać się, a następnie napadać na kolejnych sąsiadów. Dziś jednak jesteśmy na dobrej drodze, żeby dać jej lekcję tego, że wojna i agresja sporo kosztuje, nawet destabilizację państwa. Musimy tylko uzbroić się w cierpliwość, dać czas sankcjom i zadusić rosyjską gospodarkę - stwierdza dr Agnieszka Bryc.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET