W Kaszmirze słychać eksplozje. "Co stało się z zawieszeniem broni?"
Kilka godzin po ogłoszeniu w sobotę zawieszenia broni między Indiami a Pakistanem w Kaszmirze rozległy się eksplozje - przekazała agencja Reutera, powołując się na doniesienia władz lokalnych w mediach społecznościowych. Wiceminister spraw zagranicznych Indii Vikram Misri oświadczył, że Pakistan złamał zawarte kilka godzin wcześniej porozumienie, oraz wezwał Islamabad do zaprzestania tych działań.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie informacje napłynęły z Indii kilka godzin po ogłoszeniu zawieszenia broni.
- Jakie oskarżenia padły w stronę Pakistanu.
- W jakich okolicznościach zawarto sobotni rozejm.
Zawieszenie broni przerwane. Eksplozje w Kaszmirze
"Co do cholery stało się z zawieszeniem broni? Eksplozje słyszane w całym Śrinagarze" - napisał w poście zamieszczonym w serwisie X Omar Abdullah, członek władz regionalnych. "Właśnie zaczęła działać obrona przeciwlotnicza" - dodał.
Reuters odwołując się do relacji świadków informuje, że wybuchy były słyszane również w rejonie miasta Dżammu. Hinduskie media oskarżyły już Pakistan o naruszenie rozejmu i naloty w kilku przygranicznych dystryktach. Jak podaje agencja AP, zgłoszone zostały również strzały w co najmniej pięciu miejscach wzdłuż tzw. linii kontroli - nieformalnej granicy dzielącej sporny rejon Kaszmiru między Indie i Pakistan.
- Na to naruszenie odpowiadają indyjskie siły zbrojne - przekazał Misri, dodając, że armię poinstruowano, by "z mocą" odpowiadała na naruszanie rozejmu.
Rozejm między Indiami i Pakistanem zerwany po kilku godzinach
Tego samego dnia zarówno Indie, jak i Pakistan oświadczyły, że został między nimi zawarty rozejm. Do soboty we wzajemnych ostrzałach zginęło co najmniej 66 osób. Donald Trump poinformował na portalu społecznościowym Truth Social, że władze Indii i Pakistanu zgodziły się na natychmiastowe i bezwarunkowe zawieszenie broni. Prezydent Stanów Zjednoczonych dodał, że porozumienie poprzedziły trwające całą noc rokowania. Podziękował również przedstawicielom władz i służb obydwu krajów.
Starcia zbrojne wybuchły w środę po ataku Indii na cele w Pakistanie. Miał być to odwet za atak terrorystyczny z 22 kwietnia w Pahalgam, w indyjskiej części Kaszmiru, w którym zginęło 26 osób. Pakistan oświadczył, że nie ma z tym z zamachem nic wspólnego. W reakcji na atak wojska pakistańskie przeprowadziły serię uderzeń na cele w Indiach.
Kaszmir pozostaje przedmiotem sporu między oboma państwami od czasu podziału Indii Brytyjskich i powstania niepodległych Indii oraz Pakistanu w 1947 r. Oba kraje posiadają broń nuklearną.
Źródło: Radio ZET / PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET