Ważna deklaracja prezydenta Iranu. Zwrócił się do tych krajów. "To konieczne"
W sobotę prezydent Iranu Masud Pezeszkian wygłosił oświadczenie. Zwrócił się w nim między innymi do sąsiednich krajów. Zadeklarował, że ataki zostaną wstrzymane - ale jest jeden warunek.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie warunki stawia Iran dla wstrzymania ataków na sąsiadów.
- Dlaczego Iran przeprosił za dotychczasowe ataki na sąsiednie kraje.
- Co powiedział Pezeszkian w kontekście żądania kapitulacji Iranu przez USA.
Prezydent Iranu: Wstrzymamy ataki na sąsiadów. Jest warunek
Prezydent Iranu Masud Pezeszkian oświadczył w wyemitowanym w sobotę przemówieniu, że tymczasowe najwyższe kierownictwo kraju zaaprobowało wstrzymanie ostrzałów sąsiednich krajów - o ile nie będą z nich prowadzone ataki wymierzone w Iran. Prezydent zapewnił również, że Iran nie żywi do nich wrogości. Przeproszono także za dotychczasowe ataki. Pezeszkian wyjaśnił, że wynikały one z błędnej komunikacji we władzach irańskich.
- Uważam, że konieczne jest przeproszenie krajów sąsiednich, które zostały zaatakowane. Nie zamierzamy najeżdżać krajów sąsiednich – powiedział irański prezydent. Poinformował, że tymczasowe kierownictwo nakazało siłom zbrojnym wstrzymanie ataków, chyba że irańskie siły zostaną zaatakowane z ich terytorium jako pierwsze.
"Nie stawajcie się narzędziami w rękach Izraela i USA"
Agencja AP zauważyła jednak, że na krótko przed tym przemówieniem Iran ponownie wystrzelił pociski w kierunku Bahrajnu, Arabii Saudyjskiej i Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Masud Pezeszkian zwrócił się bezpośrednio do państw z regionu słowami: "Nie stawajcie się narzędziami w rękach Izraela i USA. Rozwiązujcie wszystkie problemy drogą dyplomacji".
Pezeszkian jest członkiem trzyosobowej tymczasowej rady przywódczej, która sprawuje władzę w kraju do czasu wyboru nowego najwyższego przywódcy w miejsce zabitego w pierwszym dniu nalotów ajatollaha Alego Chameneia. Jak stwierdził, wysunięte przez Stany Zjednoczone żądanie bezwarunkowej kapitulacji Iranu to "marzenie, które powinni zabrać ze sobą do grobu".
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET