Kolejne samoloty lecą na Bliski Wschód. Trwa ewakuacja Polaków

2 min. czytania
07.03.2026 08:48
Obserwuj nas na Google

Trwa ewakuacja Polaków z ogarniętego wojną Bliskiego Wschodu. W sobotę rano Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych podało nowy komunikat w tej sprawie. Wynika z niego, że wystartowały dwa samoloty, kierują się na lotnisko w Arabii Saudyjskiej

Samoloty
fot. PAP/Leszek Szymański

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak Polska organizuje ewakuację obywateli z Bliskiego Wschodu.
  • Kiedy i gdzie wylądowały samoloty ewakuacyjne z Polski.
  • Co mówi premier Tusk o sytuacji na Bliskim Wschodzie.

Ewakuacja z Bliskiego Wschodu. Kolejne samoloty w drodze po Polaków

"PKW Bliski Wschód ponownie w drodze po rodaków. Dwa samoloty B737 z 1. Bazy Lotnictwa Transportowego wystartowały dziś o godz. 6.30 i kierują się na lotnisko w Rijadzie (Arabia Saudyjska)" - przekazało w sobotę przed godziną 7:00 DORSZ. Loty realizowane są w ramach Polskiego Kontyngentu Wojskowego Bliski Wschód, którego zadaniem jest wsparcie operacji ewakuacji obywateli Polski z rejonu Bliskiego Wschodu. "Wojsko pozostaje w gotowości do niesienia pomocy obywatelom Rzeczypospolitej Polskiej – wszędzie tam, gdzie jest ona potrzebna" - dodano w komunikacie. 

W piątek odbyło się spotkanie zespołu koordynacyjnego w sprawie sytuacji na Bliskim Wschodzie z udziałem szefa rządu. Premier  Donald Tusk podziękował wszystkim za podjęte dotychczas działania. - Mam informację, że od 1 marca ponad 2800 osób - czy to liniami cywilnymi, czy bezpośrednio przy pomocy naszych placówek konsularnych - ewakuowało się z tych terenów zagrożonych - przekazał. Jak zaznaczył, nie jest to jednak powód do odczuwania satysfakcji, ponieważ "bardzo dużo ludzi czeka wciąż nie tylko na pomoc, ale bardzo często też na informacje"

Z kolei w piątek wieczorem rzecznik MSZ Maciej Wewiór przekazał nowe informacje w tej sprawie. - 3922 osoby bezpiecznie wróciły do Polski z Bliskiego Wschodu - oznajmił. Tusk poinformował również, że Unia Europejska jest gotowa współfinansować polską akcję ewakuacyjną w ramach unijnego mechanizmu ochrony ludności, jeśli na pokładach polskich samolotów znajdą się także obywatele innych państw UE. Zaznaczył, że priorytetem pozostają obywatele polscy, jednak mechanizm ten pozwala zwiększyć koordynację działań i w pełni wykorzystać dostępne miejsca w samolotach.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET