Wojna na Bliskim Wschodzie. Nie żyją kolejni amerykańscy żołnierze
Nie żyje kolejnych dwóch amerykańskich żołnierzy. O ich śmierci poinformowało Dowództwo Centralne USA. Pierwszy zginął w związku z odniesionymi wcześniej ranami, drugi - w wyniku "wypadku medycznego".
Z tego artykułu dowiesz się:
- Dwóch amerykańskich żołnierzy zginęło podczas działań na Bliskim Wschodzie; jeden z powodu ran odniesionych w ataku Iranu, drugi w wyniku wypadku medycznego.
- Dowództwo Centralne USA ustala przyczynę zgonu żołnierza Gwardii Narodowej; tożsamość zmarłych zostanie ujawniona po powiadomieniu rodzin.
- W czasie wojny z Iranem zginęło już łącznie 8 amerykańskich żołnierzy. W sobotę ciała 6 z nich przewieziono do USA.
Nie żyją amerykańscy żołnierze
Dowództwo Centralne USA poinformowało o śmierci dwóch kolejnych żołnierzy podczas wojny na Bliskim Wschodzie. Pierwszy z nich zmarł w wyniku "poważnych ran" odniesionych podczas ataku Iranu na amerykańskich żołnierzy w Arabii Saudyjskiej, do którego doszło 1 marca.
Drugi jest żołnierzem Gwardii Narodowej. Zmarł 6 marca w Kuwejcie w "wyniku wypadku medycznego". "Dokładna przyczyna zgonu jest obecnie ustalana" - przekazało Dowództwo Centralne USA. Tożsamość zmarłych zostanie podana do wiadomości po 24 godzinach od poinformowania rodziny.
Do tej pory w trakcie operacji Epicka Furia na Bliskim Wschodzie zginęło już 8 amerykańskich żołnierzy. W sobotę ciała sześciorga z nich zostały przewiezione do USA. W ceremonii uczestniczył prezydent Donald Trump. To ofiary ataku irańskiego drona na prowizoryczną bazę w Kuwejcie.
Źródło: Radio ZET / Z Waszyngtonu Oskar Górzyński (PAP)
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET