Z bazy w USA wystartowały bombowce B-2. Spekulacje narastają z każdą godziną
Amerykańskie bombowce strategiczne B-2, zdolne do przenoszenia bomb penetrujących podziemne obiekty, opuściły w sobotę bazę lotniczą Whiteman w Missouri – poinformował izraelski dziennik „Haarec”, powołując się na dane śledzące ruch powietrzny.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie mogą być cele lotu bombowców B-2 i dlaczego mówi się o bazach Guam i Diego Garcia.
- Czym jest ośrodek nuklearny Fordo i dlaczego uważa się go za potencjalny cel ataku.
- Jakie działania z udziałem bombowców B-2 USA prowadziły wcześniej wobec Iranu i Jemenu.
Gdzie lecą bombowce B-2 wysłane przez USA
Według relacji "Haarec", z terytorium USA wystartowały dwa do czterech bombowców B-2, którym towarzyszyły cztery samoloty tankujące. Maszyny skierowały się na zachód, w stronę bazy morskiej Guam na Oceanie Spokojnym.
Nie jest pewne, czy ich ostatecznym celem jest amerykańska baza wojskowa Diego Garcia, położona ok. 3,7 tys. km od Iranu. To kluczowy punkt amerykańskiej obecności wojskowej w regionie.
Bombowce B-2 i ich zdolność do ataku na irański ośrodek Fordo
"Haarec" przypomina, że B-2 Spirit to jedyny typ bombowca zdolny do przenoszenia bomb penetrujących GBU-57, które według izraelskich szacunków mogłyby zniszczyć podziemny ośrodek nuklearny Fordo w Iranie.
Obiekt ten jest ukryty głęboko pod ziemią i stanowi jeden z najbardziej ufortyfikowanych elementów irańskiego programu nuklearnego.
Amerykańskie bombowce w działaniach odstraszających Iran i Jemen
W październiku 2024 roku bombowiec B-2 przeprowadził atak w Jemenie, lecąc bezpośrednio z terytorium USA. Kilka miesięcy wcześniej Stany Zjednoczone rozmieściły sześć bombowców B-2 w bazie Diego Garcia, by zwiększyć presję na Iran i wspieranych przez niego Huti.
Do tej pory samoloty te nie brały udziału w bezpośrednich atakach na cele w Jemenie, jednak ich obecność miała stanowić element odstraszania.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET