Izrael w potrzasku przez Trumpa. Kluczowa decyzja powodem problemów Netanjahu
Izrael znalazł się w trudnym położeniu militarnym, oczekując na decyzję prezydenta Donalda Trumpa o ewentualnym włączeniu się USA do wojny z Iranem – pisze w piątek "New York Times". Amerykański prezydent wstrzymał decyzję o dwa tygodnie, co – według dziennika – wystawia Izrael na coraz większe zagrożenie.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Dlaczego decyzja Donalda Trumpa o opóźnieniu wsparcia militarnego stawia Izrael w trudnym położeniu.
- Jakie znaczenie ma podziemny ośrodek Fordo i dlaczego Izrael nie może go zniszczyć samodzielnie.
- Jakie możliwe scenariusze rozważa Tel Awiw, jeśli USA nie podejmą działań przeciwko Iranowi.
Izrael liczy na wsparcie USA w ataku na Fordo
Jak podkreśla "NYT", kluczowym celem izraelskich działań militarnych jest zniszczenie podziemnego ośrodka wzbogacania uranu w Fordo. Obiekt znajduje się głęboko pod ziemią i według ekspertów tylko amerykańskie bombowce z bombami głęboko penetrującymi byłyby w stanie go zniszczyć.
Izraelskie władze miały nadzieję, że prezydent Donald Trump podejmie decyzję o wysłaniu takich bombowców. Jednak w czwartek Trump zapowiedział, że odkłada decyzję o co najmniej dwa tygodnie, co – według "NYT" – pogłębia strategiczne trudności Izraela.
Opóźnienie decyzji USA osłabia izraelską obronę
Czekanie na reakcję Waszyngtonu zmusza Izrael do stałego utrzymywania wysokiego poziomu gotowości obronnej. Według amerykańskiego dziennika kraj musi bronić wybranych celów kosztem innych, zużywa duże ilości pocisków przechwytujących i naraża się na kolejne ataki ze strony Iranu, także na obiekty cywilne i infrastrukturalne.
Jak zaznacza "NYT", wojna to także rosnące obciążenie dla izraelskiej gospodarki.
Samodzielny atak na Fordo? Eksperci mają wątpliwości
Izrael teoretycznie mógłby samodzielnie zaatakować Fordo, ale – według analityków cytowanych przez "NYT" – efekty takiego uderzenia byłyby ograniczone i nie doprowadziłyby do zniszczenia całego obiektu.
Innym scenariuszem mogłoby być zakończenie operacji wojskowej bez ataku na Fordo, co oznaczałoby przetrwanie dużej części irańskiego programu nuklearnego. To z kolei zwiększałoby ryzyko, że Iran zbuduje bombę atomową i wykorzysta ją przeciwko Izraelowi.
Z wypowiedzi przedstawicieli izraelskich władz, które przytacza "New York Times", wynika, że Izrael nie zamierza wycofywać się z ofensywy i planuje dalsze uderzenia na cele w Iranie w najbliższych dniach.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET