Zamach na życie Kim Dzong Una? Podjęto specjalne kroki
Północnokoreański dyktator ma obawiać się o swoje życie. Ochrona Kim Dzong Una zaczęła korzystać z limuzyn uzbrojonych w systemy do zagłuszania komunikacji z zewnątrz, a także z urządzeń potrafiących wykrywać nadlatujące drony.
Kim Dzong Un boi się zamachu na swoje życie?
Jak donosi południowokoreańska Narodowa Służba Wywiadowcza (NIS), Korea Północna wzmocniła ochronę swojego przywódcy Kim Dzong Una ze względu na możliwe próby zamachu na jego życie. Służby zwracają uwagę na zwiększoną aktywność publiczną dyktatora.
Tym samym wprowadzono nowe środki bezpieczeństwa, które obejmują wykorzystanie pojazdów wyposażonych w systemy do zagłuszania komunikacji oraz sprzęt do wykrywania dronów - przekazali południowokoreańscy deputowani uczestniczący w zamkniętym posiedzeniu parlamentarnej komisji ds. wywiadu.
Żołnierze z Korei Północnej dołączyli do wojny w Ukrainie
Z analizy służb wynika ponadto, że w Kim Dzong Un w ostatnich miesiącach zwiększył swoją publiczną aktywność. W tym roku wystąpił publicznie już 110 razy, czyli aż o 60 proc. więcej niż w całym 2023 roku. Ponadto Korea Północna zaprzestała używania kalendarza dżucze, czyli systemu liczenia lat od narodzin "założyciela" państwa - Kim Ir Sena. Ma to być kolejny krok wzmacniający kultu Kim Dzong Una.
Doniesienia o zmianach w otoczeniu Kima zbiegły się z informacjami, że żołnierze z Korei Północnej walczą w Ukrainie, wspierając rosyjską armię. Prezydent zaatakowanego państwa, Wołodymyr Zełenski, ostrzegał, że wysłanie północnokoreańskich żołnierzy na front może być "pierwszym krokiem na drodze ku wojnie światowej" i zaapelował do sojuszników o zdecydowaną odpowiedź.
Źródło: Radio ZET/NIS
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET