`

Zamiast ratować 3-letniego chłopczyka nagrywała wideo. Dziecko nie przeżyło

1 min. czytania
01.03.2023 13:18
Obserwuj nas na Google

Trzyletni chłopiec z autyzmem spadł z krzesła i uderzył się w głowę. 23-letnia macocha nie wezwała pomocy do dziecka. Zamiast tego wyciągnęła telefon i nagrała zdarzenie. Wkrótce Harvey zmarł. Leila Borrington została uznana za winną nieumyślnego zabójstwa.

trzyletni Harvey
fot. Policja

Do dramatu doszło 7 sierpnia ubiegłego roku w Wielkiej Brytanii. Leila Borrington twierdziła, że trzyletni Harvey spadł z krzesła i uderzył się w głowę. Kiedy na miejsce przyjechali ratownicy medyczni, chłopiec już nie reagował.

Redakcja poleca

Trzylatek zmarł. Macocha kręciła film zamiast wezwać pomoc

Harvey zmarł później w szpitalu z powodu poważnych obrażeń głowy. Podczas procesu wyszło na jaw, że dziecko doznało złamania czaszki i krwawienia do mózgu.

Według ekspertów obrażenia trzylatka były spowodowane powtarzającymi się uderzeniami, a nie jednorazowym upadkiem. Na jego ciele znaleziono kilka starszych obrażeń, w tym złamaną rękę.

23-latka, która nie jest matką Harveya, w chwili tragedii opiekowała się dzieckiem w swoim domu w Jacksdale w hrabstwie Nottinghamshire. Kiedy upadł, nie zadzwoniła po karetkę. Zamiast tego nagrała film przedstawiający Harveya leżącego na podłodze i wysłała go jego ojcu, który był wtedy w kinie. "Dlaczego mnie to spotyka?" - cytuje jej słowa portal independent.co.uk.

Podczas długiego procesu Leila Borrington zaprzeczyła, jakoby kiedykolwiek uderzyła Harveya. We wtorek 28 lutego zapadł wyrok w jej sprawie. Kobieta została skazana przez ławę przysięgłych za nieumyślne spowodowanie śmierci dziecka. Kara zostanie wyznaczona 16 marca.

NAPISZ DO NAS

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś intrygującego lub bulwersującego? Chcesz, żebyśmy opisali ważny problem? Napisz do nas! Informacje, zdjęcia i nagrania możesz przesłać nam na informacje@radiozet.pl.

RadioZET.pl/news.nottinghamshire.police.uk/independent.co.uk

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET