"Zapad to wydmuszka". Ekspert mówi, co jest dla Polski większym problemem

2 min. czytania
15.09.2025 14:48
Obserwuj nas na Google

- "Zapad" to wydmuszka, po prostu żałosne manewry. To zupełnie odstaje od tego, z czym Rosjanie mają problem np. w Ukrainie - stwierdził w rozmowie z TOK FM kmdr por. rez. Maksymilian Dura, komentując wspólne rosyjsko-białoruskie ćwiczenia wojskowe. Ekspert portalu Defence24 wskazał jednocześnie na inny, poważny problem z perspektywy bezpieczeństwa Polski. 

Zapad 2025
fot. Russian Defense Ministry Press Service via AP/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie były przyczyny i skutki naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej przez rosyjskie drony.
  • Dlaczego użycie drogiego arsenału na rosyjskie drony jest zdaniem niektórych komentatorów problematyczne.
  • Co kmdr por. rez. Maksymilian Dura sugeruje Polsce w kontekście ochrony przed dronami.
  • Dlaczego ćwiczenia "Zapad-2025" nie stanowią realnego zagrożenia według eksperta.

Rosyjskie drony nad Polską. "Korzystajmy z tego, że jesteśmy w NATO"

W nocy z 9 na 10 września, podczas ataku Rosji na Ukrainę, polska przestrzeń powietrzna została wielokrotnie naruszona przez rosyjskie drony. Według dotychczasowych informacji doszło do 19 (niektóre szacunki podają, że nawet ponad 20) naruszeń, a bezzałogowce stanowiące bezpośrednie zagrożenie zostały zestrzelone. Zdaniem kmdr por. rez. Maksymiliana Dury, eksperta portalu Defence24, była to dobra decyzja.

- Pokazaliśmy coś, czego Rosjanie się nie spodziewali: niezwykłą solidarność w ramach NATO. Rosjanie nie mają takiego sprzętu, jaki użyliśmy do tej akcji. Myślę, że to był dobry sygnał dla Moskwy, ale to nas nie zabezpieczy przed dronami - powiedział w rozmowie z TOK FM, zwracają jednak uwagę na fakt, iż do zniszczenia rosyjskich bezzałogowców użyliśmy bardzo drogiego arsenału i że w przyszłości "nie możemy zwalczać dronów wartych 5 tys. dolarów za pomocą rakiet kosztujących 1 mld dolarów". 

Redakcja poleca

- Korzystajmy z tego, że jesteśmy w NATO. Niech każde państwo, wyśle do nas chociaż jeden system antydronowy - zaapelował komandor, proponując jednocześnie, by właśnie w Polsce powstał "poligon doświadczalny takich systemów, bo w rzeczywistości w ogóle nie mamy takiej ochrony". 

"Zapad 2025". Dura: to wydmuszka, prawdziwym problemem są drony

Rozmówca TOK FM skomentował również trwające od 12 września na terytorium Białorusi wspólne rosyjsko-białoruskie ćwiczenia wojskowe od hasłem "Zapad-2025". W jego opinii, biorąc pod uwagę liczbę żołnierzy oraz trenowane tam scenariusze, "Zapad to wydmuszka". - To są po prostu żałosne manewry. To zupełnie odstaje od tego, z czym Rosjanie mają problem np. w Ukrainie - ocenił Dura, dodając, że nie jest to przedsięwzięcie, którym powinniśmy się przejmować. 

Komandor przekonywał też, że "bardzo dobrze", iż w Polsce trwają równoległe ćwiczenia, "bardziej nowoczesne i z większymi siłami niż manewry na Białorusi". - Zapad nie jest dla nas problemem, problemem w tej chwili są drony - stwierdził. Zaznaczył przy tym, że w kontekście Białorusi bardzo dobra decyzją obecnego rządu, była zamknięcie przejść granicznych z rządzonych przez Alaksandra Łukaszenkę państwem. - Myśmy im tym dopiekli - skwitował wojskowy. 

Źródło: Radio ZET/PAP/TOK FM

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET