`

Zapytali szefa NATO o Polskę. „Słyszeliśmy to od każdego ważnego polityka w USA”

2 min. czytania
08.07.2026 08:19
Obserwuj nas na Google

Sekretarz generalny NATO Mark Rutte powiedział podczas szczytu Sojuszu w Ankarze, że Stany Zjednoczone są silnie zaangażowane w sprawy Polski, jeśli chodzi o obronność. Podkreślił też, że Polska to kraj, który intensywnie inwestuje w swoje siły zbrojne.

NATO
fot. Hussein Malla/Associated Press/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak Polska inwestuje w swoją obronność według sekretarza NATO.
  • Co osiągnęła Polska w kwestii reformy sił zbrojnych według Marka Ruttego.
  • Kto reprezentuje nasz kraj na szczycie NATO w Ankarze.

Zapytali szefa NATO o Polskę. Tak odpowiedział dziennikarzom

We wtorek w Ankarze rozpoczął się dwudniowy szczyt NATO. Do stolicy Turcji przylecieli najważniejsi przywódcy polityczni z całego świata, w tym prezydent USA Donald Trump, choć jego obecność długo nie była potwierdzana. Polskę reprezentują prezydent Karol Nawrocki, minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski oraz minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz.

Oglądaj

O tym, co Polska może zyskać, a czego prezydent i przedstawiciele rządu powinni unikać, pisaliśmy już na RadioZET.pl. Na temat naszego kraju wypowiedział się już także sekretarz generalny NATO. Mark Rutte został w środę zapytany przez dziennikarzy, jaki poziom sił sojuszniczych w Polsce wystarczy, żeby odstraszyć Rosję. Jego odpowiedź miała jednak nieco inny wydźwięk. 

Redakcja poleca

Według Ruttego Polska to kraj, który intensywnie inwestuje w swoją obronność. - W zasadzie osiągnęliście już wszystkie cele. Reformujecie obecnie swoje siły zbrojne. Wiecie, że Stany Zjednoczone są silnie zaangażowane w sprawy Polski. Słyszeliśmy to od każdego ważnego polityka w USA. Ale oczywiście, musimy dbać o to, żebyśmy jako Sojusz byli jak najsilniejsi - przekonywał.

Rutte: USA są całkowicie oddane NATO

Szef Sojuszu został też zapytany o to, czy nadal uważa USA za kraj członkowski. - Stany Zjednoczone są całkowicie oddane NATO, ale istniało, i do pewnego stopnia nadal istnieje, jedno oczekiwanie: by USA były bezpieczne, potrzebują bezpiecznego Atlantyku, Europy i Arktyki. Oczekiwanie było i jest, że Europejczycy i Kanadyjczycy zrównają swoje wydatki ze Stanami Zjednoczonymi, co uważam – i wielu kolegów obecnych na sali – za całkowicie sprawiedliwe - powiedział.
Dopytywany również, jakie jest jego przesłanie dla Rosji i Władimira Putina, odpowiedział, że Sojusz będzie bronił każdego centymetra terytorium i nie da się wygrać z NATO. - Jesteśmy defensywni, nigdy nikogo nie zaatakujemy. Będziemy bronić tylko naszego stylu życia, naszej demokracji, naszego terytorium, więc nie żartujcie sobie z nas, nie igrajcie z nami - podsumował Rutte.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET