`

Zełenski chce "zmusić" Rosję do pokoju. Ostra reakcja na warunki Putina

2 min. czytania
26.03.2025 23:19
Obserwuj nas na Google

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski podczas konferencji prasowej w Paryżu ostro zareagował na stawiane przez Rosję warunki rozejmu. Zaproponował zwiększenie sankcji na Moskwę, do czasu aż zaakceptuje warunki pokojowe.  Jednocześnie wezwał do utworzenia kontyngentu sił pokojowych w Ukrainie, podkreślając, że "nie chce nikogo wciągać wojnę".

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski w Paryżu, 26 marca 2025 r.
fot. LUDOVIC MARIN/AFP/East News
  • Wołodymyr Zełenski powiedział, że sankcje nałożone na Rosję należy utrzymać aż Moskwa będzie chciała zakończyć wojnę
  • Jednocześnie wezwał do tworzenia nowych pakietów sankcji, które miałyby "zmusić" Rosję do pokoju
  • Zełenski wezwał także do utworzenia kontyngentu sił pokojowych w Ukrainie

Zniesienie sankcji za zaakceptowanie warunków pokojowych 

Sankcje wobec Rosji należy utrzymać do czasu, aż sama będzie chciała zakończyć wojnę – powiedział w środę w Paryżu prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. Dodał, że kwestia ta nie była omawiana z delegacją USA w Arabii Saudyjskiej.

Jest zbyt wcześnie, by mówić nawet o złagodzeniu sankcji. Rosja nie chce zakończenia tej wojny. Potrzebujemy nowych pakietów, dopóki nie będą chcieli zakończyć wojny – oświadczył Zełenski na wspólnej konferencji prasowej z prezydentem Francji Emmanuelem Macronem.

Redakcja poleca

- Kwestia sankcji nie była przedmiotem naszego spotkania ze stroną amerykańską w Arabii Saudyjskiej. Zasadniczo spotkanie odbyło się w jednym kraju, a deklaracje zobaczyliśmy w trzech krajach. Niełatwo to zrozumieć. Ale w naszej dwustronnej agendzie (z USA) rozmawialiśmy o rozejmie w powietrzu, na morzu oraz dzieciach przetrzymywanych (przez Rosję) - wojskowych i cywilach – dodał.

Emmanuel Macron również stwierdził, że jest zbyt wcześnie na to, by mówić o zniesieniu sankcji wobec Rosji. Byłoby to uzależnione od "wyboru Rosji, by stosować się do prawa międzynarodowego" - skomentował.

Jednocześnie podkreślił różnicę między Ukrainą, która na rozmowach ze Stanami Zjednoczonymi zgodziła się na rozejm bez warunków wstępnych i Rosją, która stawia Waszyngtonowi ultimatum.

Siły pokojowe w Ukrainie

Według Zełenskiego w Ukrainie potrzebny jest kontyngent sił pokojowych, aby upewnić się, że Rosja nie wznowi agresji. - Nikt nie chce wciągać nikogo w wojnę - powiedział Zełenski w Paryżu.

- Kontyngent jest bardzo ważny dla kontroli. Jest siłą bojową, ale przede wszystkim służy do monitorowania sytuacji, prowadzenia wspólnych manewrów, aby upewnić się, że Rosja nie chce powrotu do tej czy innej fali agresji – wyjaśnił.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET