Zmasowany atak ze strony Iranu. Poważne zniszczenia w największych miastach Izraela, wielu rannych
Nie ustają ataki rakietowe między Izraelem a Iranem. W niedzielę wieczorem irańska armia uderzyła po raz kolejny. W większości Izraela ogłoszono alarm, mieszkańcom nakazano zejść do schronów. Nad Jerozolimą słychać było eksplozje. Są informacje o poważnych zniszczeniach i rannych.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Gdzie w Izraelu odnotowano największe zniszczenia po irańskich nalotach w niedzielę.
- Ile osób zostało rannych.
- Co powiedział w pierwszym wywiadzie po rozpoczęciu ataku na Iran premier Izraela Benjamin Netanjahu.
Iran zaatakował serią rakiet. Alarm niemal w całym Izraelu
Irańska telewizja państwowa poinformowała, że armia zaatakowała "Tel Awiw, Hajfę i inne miasta dziesiątkami rakiet i dronów", które przedarły się przez izraelski system obrony powietrznej. Są doniesienia o zniszczeniach domów na północy i południu Izraela.
W Hajfie uszkodzone zostały dwa budynki mieszkalne, wybuchł pożar - przekazały władze miasta. Medycy informują o sześciu rannych osobach. Zniszczenia odnotowano też na południu Izraela. Tam lekko ranne zostały cztery osoby. Izraelskie wojsko nie poinformowało na razie o liczbie użytych rakiet w tym ataku.
Izrael i Iran zapowiadają kolejne uderzenia
To już kolejny w ostatnich dniach atak rakietowy Iranu na Izrael. Działania te są odwetem za trwającą operację Izraela, której deklarowanym celem jest zlikwidowanie zagrożenia ze strony irańskiego programu nuklearnego i rakietowego. Izraelska armia cały czas kontynuuje również swoje działania. Poważne zniszczenia odnotowano w irańskiej stolicy - Teheranie.
Wcześniej armia izraelska informowała, że w poprzednich nalotach Iran użył ok. 280 rakiet balistycznych, z których większość została przechwycona. Niektóre z nich uderzyły m.in. w budynki mieszkalne. Zginęło co najmniej 14 osób, a kilkaset zostało rannych. W zmasowanych nalotach Izraela na Iran zginęło 128 osób, w tym kobiety i dzieci - podał w niedzielę irański dziennik "Etemad", powołując się na ministerstwo zdrowia.
Obie strony zapowiadają kolejne uderzenia. Benjamin Netanjahu w niedzielę w rozmowie z telewizją Fox News podkreślił, że rząd Izraela będzie robił wszystko, co konieczne, by wyeliminować "egzystencjalne zagrożenie" dla kraju. Przyznał też, że poinformował zawczasu prezydenta USA Donalda Trumpa o planowanej operacji przeciwko Iranowi. Premier Izraela oświadczył, że możliwym skutkiem izraelskich działań przeciwko Iranowi może być "zmiana reżimu" w Teheranie. W izraelskich atakach w Iranie od piątku zginęło co najmniej 128 osób. W Izraelu odnotowano co najmniej 14 ofiar śmiertelnych po atakach odwetowych ze strony irańskiej armii.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET