`

Znamy wyniki wyborów w Czechach. Orban: Prawda zwyciężyła

2 min. czytania
04.10.2025 21:50
Obserwuj nas na Google

To duży krok naprzód dla Republiki Czeskiej i dobra wiadomość dla Europy - tak premier Węgier Viktor Orban skomentował wygraną ruchu ANO Andreja Babisza w wyborach parlamentarnych w Czechach.

orban
fot. LUDOVIC MARIN/AFP/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Andrej Babisz wygrywa wybory parlamentarne w Czechach z dużym poparciem, pokonując koalicję SPOLU.
  • Victor Orban wyraził zadowolenie z triumfu swojego sojusznika.
  • Orban wcześniej wspierał Babisza m.in. po incydencie z września, kiedy były premier Czech został zaatakowany w czasie wiecu.

Wybory parlamentarne w Czechach. Triumf byłego premiera

Victor Orban nie kryje zadowolenia po wygranej Andreja Babisza w wyborach do Izby Poselskiej w  Czechach. "Prawda zwyciężyła! Andrej Babisz wygrał wybory parlamentarne w Czechach ze znaczącą przewagą. To duży krok dla Republiki Czeskiej i dobra wiadomość dla Europy. Gratuluję, Andrej!” - napisał Orban w poście opatrzonym wspólnym zdjęciem z byłym premierem Czech.

Po podliczeniu głosów z ponad 99 proc. obwodów wyborczych stało się jasne, że głosowanie wygrał populistyczny ruch ANO kierowany przez Babisza, byłego premiera i jednego z najbogatszych Czechów. Różnica między ANO a SPOLU - koalicją kierowaną przez obecnego premiera Czech Petra Fialę - wynosi ponad 11 punktów procentowych. Premier Fiala pogratulował już Babiszowi zwycięstwa.

Redakcja poleca

Orban zadowolony z wygranej Babisza

Orban na początku września życzył Babiszowi wygranej, komentując w portalach społecznościowych atak przeciwko byłemu premierowi, do którego doszło podczas jednego z wieców wyborczych. "Jego przeciwnicy polityczni demonizowali go latami. Oto rezultat. Ale go nie powstrzymają. Wygra wybory! Wracaj do zdrowia, przyjacielu!” - napisał wówczas węgierski premier.

Chodzi o zdarzenie z 1 września, kiedy Babisz został lekko ranny i trafił na krótko do szpitala. Mężczyzna, który uderzył go metalowym przedmiotem - najprawdopodobniej kulą ortopedyczną - został później zatrzymany przez policję.

Źródło: Radio ZET/PAP/Z Budapesztu Jakub Bawołek

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET