Nawet 70 tys. osób zjawi się nagle we Wrocławiu. "Jeśli możesz, zostań w domu"
Zbliża się finał Ligi Konferencji UEFA 2025. W tym roku wydarzenie odbędzie się na stadionie Tarczyński Arenie we Wrocławiu. Organizatorzy spodziewają się we Wrocławiu prawie 70 tysięcy kibiców, a tym samym ogromnych utrudnień - zwłaszcza komunikacyjnych - w mieście.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Kiedy można spodziewać się utrudnień we Wrocławiu.
- Jakie zalecenia wydano dla kibiców i mieszkańców.
- Jaką dodatkową komunikację miejską uruchomiono na finał Ligii Konferencji UEFA.
Wrocław szykuje się na utrudnienia. "Zostań w domu"
Wielkimi krokami zbliża się finałowy mecz Ligi Konferencji UEFA - w decydującym pojedynku zmierzą się dwa najlepsze zespoły sezonu 2024/2025 tych rozgrywek. Wielka impreza sportowa odbędzie się 28 maja 2025 roku na stadionie Tarczyński Arena we Wrocławiu. Organizatorzy spodziewają się we Wrocławiu prawie 70 tysięcy kibiców. "To więcej niż na Euro 2012" - napisano na plakatach, które pojawiają się już w przestrzeni publicznej w stolicy Dolnego Śląska.
Zapowiedziano w nich również, że "największe utrudnienia przejazdowe i bytowe" czekają mieszkańców od 27 do 29 maja. Sam stadion pomieści 42771 widzów, ale łączna liczba kibiców w mieście będzie znacznie większa. Organizatory planują dołożyć wszelkich starań, by ruch kibiców został zorganizowany w sposób jak najmniej uciążliwy dla mieszkańców i pozostałych turystów. Zaapelowano również, by w tym czasie nie korzystać z samochodów, a z komunikacji miejskiej. "Jeżeli możesz, zostań w domu" - taką informację dopisano na pojawiających się w mieście plakatach.
Finał Ligi Konferencji UEFA 2025 we Wrocławiu
"UEFA podkreśla też, że przy stadionie Tarczyński Arena nie będzie żadnych atrakcji dla osób bez biletów na mecz. Dlatego apeluje, by osoby takie nie przyjeżdżały w okolice stadionu. Mogą za to wybrać się do strefy kibica na rynku" - poinformowali organizatorzy, cytowani przez portal TuWroclaw.com. W finale Ligi Konferencji UEFA 28 maja we Wrocławiu zagrają Chelsea Londyn i Real Betis. Angielskie media sugerowały sympatykom Chelsea, aby do Wrocławia udawali się przez Poznań, aby zaoszczędzić nawet kilkadziesiąt funtów na podróżach.
Tłoczno może być nie tylko w okolicach stadionu, ale również w centrum miasta, gdzie od wtorku działać będzie strefa kibica, a także przy lotnisku. Miasto uruchamia dodatkową komunikację – specjalne linie autobusowe (SB1 i SB2) i tramwajowe (ST1 i ST2). To one dowiozą kibiców na stadion i z powrotem do centrum do godz. 1:00 w nocy. Korzystanie z taksówek może być mocno utrudnione. Mecz rozpocznie się o 21.00, ale bramy stadionu będą otwarte już od godziny 18.00. "Finał rozgrywek UEFA wymaga wielu wysiłków ze strony wszystkich zainteresowanych stron, ale jest to doskonała okazja dla stadionu i miasta, aby przyjąć fanów piłki nożnej z całej Europy. Do Wrocławia może przyjechać nawet kilkadziesiąt tysięcy kibiców! To doskonała okazja do promocji stolicy Dolnego Śląska" - poinformowano na portalu Wroclaw.pl.
Źródło: Radio ZET/TuWroclaw.com
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET