Ważny komunikat we Wrocławiu. "Dojdzie do przekroczenia stanów alarmowych"
Sytuacja pogodowa w południowo-zachodniej części Polski jest dramatyczna. Wrocław szykuje się na falę kulminacyjną, która - jak wynika z prognoz RZGW - dotrze do miasta 17 września. Z kolei już w niedzielę (15 września) w stolicy Dolnego Śląska ma dojść do przekroczenia stanów alarmowych.
Pogoda we Wrocławiu na razie stabilna
Jak wynika z porannego raportu, pogoda we Wrocławiu jest stabilna pod względem hydrologicznym. Jak na razie największym problemem jest silny wiatr, który powalił w sobotę trzy drzewa, w tym jedno na sieć trakcyjną. MPWiK poinformowało, że wszystkie urządzenia, zarówno służące uzdatnianiu wody jak i odprowadzaniu wody i deszczówki pracują prawidłowo. Jeśli chodzi o ilość opadów, prezentują się one następująco:
- Sobota (14.09) 0 opady deszczu do 15 l/m2,
- Noc z soboty/niedzielę (14/15.09) - opady miejscami intensywne, do 35 l/m2,
- Niedziela (15.09) - 16 l/m2,
- Poniedziałek (16.09) - 6 l/m2.
W mieście pracują także ekipy oczyszczające - do ZDiUm wpłynęło bowiem 48 zgłoszeń. Straż Pożarna w ciągu ostatnich kilkunastu godzin nie musiała nigdzie odpompowywać wody, pomagała natomiast przy usuwaniu połamanych gałęzi i drzew. W razie potrzeby pomocą służyć będą żołnierze regularni i WOT.
Przekroczony stan ostrzegawczy
Jeśli chodzi o stan rzek, odnotowano przekroczenie stanu ostrzegawczego na wodowskazie Oława (o 4 cm). Sama rzeka ma we wcześniejszym odcinku przekroczony stan alarmowy w Zborowicach. Ponadto ruch pasażerski i towarowy na Odrze został wstrzymany. " Po przekroczeniu stanów alarmowych będziemy wprowadzać alarmy na danych rzekach na terenie miasta" - przekazał wrocławski UM. Sytuacja na rzekach jest bardzo dynamiczna i co godzinę zmieniają się prognozy matematyczne IMGW. Jak na razie dla Wrocławia są neutralne. "Dojdzie do przekroczenia stanów alarmowych już w niedzielę, a ma to w związku z planowym zrzutem wody ze zbiorników w Otmuchowie i Nysie" - poinformował urząd miasta w zamieszczonym komunikacie.
Z przedgórza, województwa opolskiego i śląskiego płyną bardzo dramatyczne informacje potwierdzane przez sztab wojewody o utracie kontroli nad tamami i przelewaniu się wody ponad ich koronami oraz o ewakuacji lub przygotowaniach do ewakuacji. Wszystkie te informacje dotyczą Nysy Kłodzkiej czy bocznych dopływów, które znajdują się przed tzw. Kaskadą na Nysie Kłodzkiej - czyli zespołem zbiorników retencyjnych przed miejscowością i w samej miejscowości Nysa.
"Wrocław chronią te zbiorniki retencyjne, które w związku z suszą i planowymi zrzutami prowadzonymi od kilku dni mają znaczne rezerwy by przyjmować zwiększoną wodę. Zrzut z kaskady nyskiej został w nocy zwiększony do poziomu 600 m3/s. [...] Ponieważ jednak mocno pada na południu regionu, to stany ostrzegawcze, a częściowo alarmowe pojawią się na prawie wszystkich rzekach Wrocławia. Będziemy podejmować konkretne plany operacyjne związane z zabezpieczeniem przed powodzią w zależności od rozwoju sytuacji" - przekazał UM Wrocławia.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET