`

Donald Tusk przekazał pilny komunikat. "Pierwsza ofiara śmiertelna przez utonięcie"

2 min. czytania
15.09.2024 08:11
Obserwuj nas na Google

Mamy pierwszy potwierdzony zgon przez utonięcie, w powiecie kłodzkim - powiedział na porannej konferencji prasowej premier Donald Tusk. - Apeluję o wykonywanie rekomendacji służb ws. ewakuacji - dodał.

Donald Tusk
fot. PAP/Maciej Kulczyński

Donald Tusk: pierwszy zgon przez utonięcie

Premier Donald Tusk powiedział w niedzielę, że sytuacja w wielu miejscach objętych powodzią jest dramatyczna. - Apeluję o wykonywanie rekomendacji służb ws. ewakuacji - podkreślił. Dodał również, że "mamy pierwszy stwierdzony zgon przez utonięcie tu, w powiecie kłodzkim". Podkreślił, że" nic więcej" nie wie o okolicznościach tego zdarzenia.

Premier powiedział, że "najbardziej dramatyczna sytuacja jest w Kotlinie Kłodzkiej, w powiecie kłodzkim, to jest Stronie Śląskie i Lądek". Tusk powtórzył apel do mieszkańców, aby nie lekceważyć zagrożenia i nie odmawiać ewakuacji. Podkreślił, że zwlekanie z ewakuacją może spowodować niebezpieczeństwo nie tylko dla obywateli, ale też dla służb, które będą musiały przeprowadzać ewakuację później, w znacznie trudniejszych warunkach.

- Mobilizujemy śmigłowce - do Wrocławia dociera pierwszy Black Hawk - poinformował premier Donald Tusk po odprawie służb w Kłodzku. Dodał, że do dyspozycji będą także śmigłowce Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. - Mamy nadzieję, że nie będzie takich potrzeb, ale rzeczywiście chcemy być przygotowani także na taką ewentualność - powiedział.

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej prognozuje w województwach dolnośląskim, opolskim, śląskim i małopolskim od czwartku do niedzieli sumę opadów sięgającą 150 litrów na metr kwadratowy, co może spowodować gwałtowne powodzie. W tych województwach obowiązuje ostrzeżenie przed intensywnymi opadami najwyższego - trzeciego stopnia. Największe opady deszczu prognozowane są w Kotlinie Kłodzkiej.

Źródło: Radio ZET/PAP

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET