Tragedia we Wrocławiu. Nie żyje rowerzysta potrącony przez tramwaj
Nie żyje rowerzysta potrącony w środę na ulicy Popowickiej we Wrocławiu przez tramwaj. - Kierujący rowerem wjechał na drogę rowerową przy sygnale czerwonym. Mimo ostrzeżeń dźwiękowych, wydawanych przez panią motorniczą, mężczyzna nie zareagował na nie – relacjonował "Gazecie Wrocławskiej" komisarz Wojciech Jabłoński z policji we Wrocławiu.
- 3 zdjęć Zobacz galerię
Wrocław. Wypadek rowerzysty. Potrącił go tramwaj
Do tragicznego wypadku doszło na ulicy Popowickiej. Niedługo po potrąceniu rowerzysty przez tramwaj na miejsce przyjechały zastępy strażackie. "Potrącenie osoby przez tramwaj. Mężczyzna bez funkcji życiowych" – relacjonowali wrocławscy strażacy.
Więcej szczegółów przekazała policja. - Ze wstępnych ustaleń wynika najprawdopodobniej, że kierujący rowerem wjechał na drogę rowerową przy sygnale czerwonym. Dla tramwaju jadącego w stronę centrum był sygnał zielony. Mimo ostrzeżeń dźwiękowych, wydawanych przez panią motorniczą, mężczyzna nie zareagował na nie. Doszło do potrącenia, w wyniku którego poniósł śmierć mężczyzna – powiedział kom. Wojciech Jabłoński "Gazecie Wrocławskiej".
Do sprawy odniósł się też przewoźnik, odpowiedzialna m.in. za miejskie tramwaje spółka MPK Wrocław. Zapewniono, że pojazd był sprawny technicznie, a motornicza jest doświadczonym kierowcą. "Jesteśmy głęboko poruszeni tym, co się stało i składamy wyrazy najszczerszego współczucia dla rodziny i bliskich ofiary. Współpracujemy także w pełni z odpowiednimi służbami, aby ustalić przyczyny tego wypadku" – podało MPK Wrocław. Zaznaczono, że w sprawie zabezpieczono nagranie z kamery monitoringu.
Źródło: Radio ZET/KM PSP we Wrocławiu/Gazetawroclawska.pl