Strajk okupacyjny we Wrocławiu. Studenci stracili cierpliwość do uczelni
3 czerwca po południu rozpoczął się strajk okupacyjny studentów na Uniwersytecie Wrocławskim. Domagają się przede wszystkim publicznego, stanowczego i jednoznacznego potępienia ataku Izraela na Strefę Gazy oraz okupacji Palestyny. - Grupa studentów zajęła trzy sale w budynku przy ul. Szewskiej we Wrocławiu. Po rozmowach z przedstawicielami uczelni ustalono reguły przebywania w budynku - mówi portalowi RadioZET.pl Katarzyna Górowicz-Maćkiewicz, rzeczniczka prasowa Uniwersytetu Wrocławskiego.
Wielki protest studentów we Wrocławiu. Zajęli trzy sale w budynku
Strajk okupacyjny studentów Uniwersytetu Wrocławskiego rozpoczął się 3 czerwca w godzinach popołudniowych. - Grupa studentów zajęła trzy sale w budynku przy ul. Szewskiej we Wrocławiu. Po rozmowach z przedstawicielami uczelni ustalono reguły przebywania w budynku. Studenci przedstawili też swoje postulaty, te same, które już 27 maja osobiście wręczyli Rektorowi UWr - przekazała portalowi RadioZET.pl Katarzyna Górowicz-Maćkiewicz, rzeczniczka prasowa Uniwersytetu Wrocławskiego.
Protestujący studenci domagają się przede wszystkim:
- Publicznego, stanowczego i jednoznacznego potępienia ataku Izraela na Strefę Gazy oraz okupacji Palestyny,
- Natychmiastowego zerwania współpracy z izraelskimi instytucjami akademickimi, ośrodkami badawczymi i innymi organizacjami i firmami,
- Udostępnienia informacji o tym, z jakimi podmiotami tego typu UWr prowadzi współpracę i w jakim zakresie,
- Bojkotu izraelskich instytucji na szczeblu krajowym i międzynarodowym, do czasu zakończenia okupacji Palestyny, uznania prawa Palestyńczyków do równości i samostanowienia oraz uznania prawa do powrotu dla palestyńskich uchodźców.
Na pytanie, co władze uczelni sądzą o tych postulatach, słyszymy: - Jedynym stanowiskiem, jakie mają na ten moment władze Uniwersytetu Wrocławskiego, jest stanowisko wspólne Konferencji Rektorów Uniwersytetów Polskich w sprawie działań wojennych w strefie Gazy, wypracowane przez 21 zrzeszonych w niej uczelni 20 maja 2024 r. i opublikowane na stronie UWr.
W wyżej wymienionym dokumencie czytamy: "W imieniu społeczności polskich Uniwersytetów apelujemy do władz i narodów krajów Izraela i Palestyny o zakończenie krwawego konfliktu, który obecnie przeradza się w rzeź cywilów dokonywaną zarówno w imieniu państwa Izrael, jak i terrorystów z Hamasu".
Studenci: "W momencie wygłaszania tych słów Izrael dokonuje czystki etnicznej"
Studenci Uniwersytetu Wrocławskiego przedstawili władzom uczelni swoje postulaty. Pojawił się również manifest pokojowego strajku okupacyjnego. "W momencie wygłaszania tych słów państwo Izrael dokonuje czystki etnicznej. Od czasu rozpoczęcia pełnego oblężenia Strefy Gazy zostały odcięte dostawy jedzenia, wody, paliwa, leków i pomocy humanitarnej. W wyniku bombardowań i ostrzałów nieustannie zrównywane z ziemią są szpitale, uniwersytety, szkoły i wszelka codzienna infrastruktura, w której ludność palestyńska szuka schronienia" - czytamy w piśmie.
Studenci zwracają również uwagę na brak jakiejkolwiek konkretnej reakcji władz uczelni na ich apel. "Tydzień po spotkaniu i wręczeniu listu otwartego rektorowi UWr, nie otrzymawszy odpowiedzi innej niż puste słowa oświadczenia Konferencji Rektorów Uniwersytetów Polskich, ogłaszamy rozpoczęcie pokojowego strajku okupacyjnego".
"Nie widząc innej możliwości, solidarnie ze studentami w Polsce i za granicą (UW i UJ), decydujemy się na zajęcie publicznej przestrzeni Uniwersytetu, który winien reprezentować głos społeczności akademickiej,
a nie tylko uniwersyteckich władz" - oświadczają studenci z Wrocławia.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET