Aborcja: wrócą przepisy sprzed wyroku TK? Dwa projekty z poparciem sejmowej komisji

2 min. czytania
08.10.2026 12:44
Obserwuj nas na Google

Częściowe zniesienie kar za pomoc w aborcji i przywrócenie możliwości przerwania ciąży ze względu na ciężkie wady płodu - takie zmiany poparła sejmowa komisja nadzwyczajna. Głosowanie w Sejmie jest planowane za dwa tygodnie. 

Cztery kobiety w garniturach na konferencji, jedna w czerwonym swetrze, przy stole z mikrofonami.
fot. Jacek Szydlowski/Forum

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie zmiany w prawie aborcyjnym poparła sejmowa komisja.
  • Kiedy Sejm ma głosować nad przepisami aborcyjnymi.
  • W jakich sytuacjach aborcja jest obecnie legalna w Polsce.

Dwa projekty zmian w prawie aborcyjnym z poparciem komisji

Liberalizacja prawa aborcyjnego była jedną z obietnic wyborczych KO i Lewicy. Teraz prace nad zmianami nabierają tempa. W czwartek sejmowa komisja nadzwyczajna poparła dwa projekty: częściowego zniesienia odpowiedzialności karnej za pomoc w przerwaniu ciąży oraz powrotu do przepisów sprzed wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 2020 roku. 

Drugi projekt, złożony w lutym 2024 roku przez ówczesną Trzecią Drogę, ma przywrócić możliwość przerwania ciąży w przypadku ciężkiego i nieodwracalnego uszkodzenia płodu lub nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu. Przesłanka została usunięta z przepisów w następstwie wyroku TK.

Osobną propozycją jest dopuszczenie przerwania ciąży do 12. tygodnia na życzenie kobiety, postulowane przez KO i Lewicę. 

Redakcja poleca

Głosowanie ws. przepisów aborcyjnych za dwa tygodnie

Choć politycy opowiadają się za szerszymi zmianami, na razie szansę na uzyskanie większości w Sejmie mają tylko dwa procedowane projekty, czyli absolutne minimum.

- Taka jest arytmetyka sejmowa i bez porozumienia z konserwatywną częścią naszej koalicji nie wyjdzie nic - powiedziała Dorota Łoboda, przewodnicząca sejmowej komisji nadzwyczajnej. 

Głosowanie nad przepisami jest planowane za dwa tygodnie. Jego wynik pokaże, czy proponowane zmiany mają wystarczające poparcie w Sejmie.

Obecnie w Polsce przepisy dopuszczają przerwanie ciąży, gdy zagraża ona życiu lub zdrowiu kobiety albo gdy powstała w wyniku czynu zabronionego. W tym drugim przypadku aborcja jest możliwa do 12. tygodnia ciąży. Od stycznia 2021 roku ciężkie i nieodwracalne uszkodzenie płodu lub nieuleczalna choroba zagrażająca jego życiu nie stanowią już samodzielnej podstawy do legalnego przerwania ciąży. To skutek wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 2020 roku, który wywołał masowe protesty w całym kraju.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET