Google i Meta inwestują w rozwój nowych leków. Pomóc mają wirtualne komórki

2 min. czytania
12.10.2026 14:59
Obserwuj nas na Google

Google DeepMind i Meta łączą siły z naukowcami, by stworzyć podstawy do budowy wirtualnych komórek. Modele wykorzystujące sztuczną inteligencję mają przewidywać reakcje na leki i pomóc wybierać najbardziej obiecujące pomysły do badań w laboratorium. Celem jest przyspieszenie poszukiwania nowych terapii.

Pracownik laboratorium przygotowuje próbki w zabezpieczonym środowisku.
fot. Shutterstock

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak Google i Meta chcą inwestować w tworzenie nowych leków. 
  • Co to są wirtualne komórki. 
  • Co jest potrzebne, by modele trafnie przewidywały reakcje żywych komórek.

Google DeepMind i Meta dołączają do inicjatywy Biohub

Technologiczni giganci łączą siły, by przyspieszyć badania nad nowymi lekami. Google DeepMind, Meta oraz Isomorphic Labs, firma wykorzystująca AI do odkrywania leków, dołączyły do Virtual Biology Initiative. Przedsięwzięcie prowadzi Biohub - organizacja badawcza założona przez Marka Zuckerberga i Priscillę Chan.

Rozszerzenie współpracy ogłoszono 7 października. W inicjatywie uczestniczą również amerykański Departament Energii oraz Narodowe Instytuty Zdrowia (NIH). Partnerzy chcą stworzyć podstawy do budowy „wirtualnych komórek” - modeli AI, które pozwolą przewidywać reakcje żywych komórek na leki i inne interwencje. Naukowcy mogliby dzięki nim wstępnie sprawdzać pomysły na komputerze, a następnie wybierać najbardziej obiecujące do badań w laboratorium. Aby to umożliwić, uczestnicy przedsięwzięcia będą wspólnie gromadzić i porządkować ogromne zbiory danych biologicznych. Łączną wartość przedsięwzięcia oszacowano na około 1,8 mld dolarów.

Redakcja poleca

Wirtualna komórka ma przewidywać reakcje na leki

Wirtualna komórka to model komputerowy, który ma odtwarzać wybrane funkcje i reakcje żywej komórki. Ucząc się na wynikach rzeczywistych eksperymentów, AI mogłaby przewidywać, co wydarzy się po podaniu substancji, zmianie aktywności genu lub innej ingerencji. Taką wizję opisali autorzy pracy „How to Build the Virtual Cell with Artificial Intelligence: Priorities and Opportunities”. Wskazali, że modele mogą pomagać w poszukiwaniu nowych celów dla leków oraz przewidywaniu odpowiedzi komórek na różne interwencje. To pozwoliłoby naukowcom sprawdzać więcej hipotez i wybierać najbardziej obiecujące do dalszych eksperymentów. 

- Dokładny model biologii mógłby znacząco przyspieszyć odkrycia naukowe, umożliwiając naukowcom przeprowadzanie eksperymentów cyfrowo - wyjaśnił Alex Rives, szef naukowy Biohub, w komunikacie organizacji. 

Samo opracowanie algorytmów jednak nie wystarczy. Modele muszą otrzymać dane pokazujące nie tylko budowę komórek, lecz także ich zachowanie w różnych warunkach. Biohub zapowiedział już w kwietniu inwestycje w technologie obrazowania i pomiarów biologicznych. Mają one pozwolić badać komórki na różnych poziomach - od struktur molekularnych po tkanki - oraz obserwować je zarówno w zdrowiu, jak i w chorobie. Organizacja podkreśla, że osiągnięcie celu wymaga znacznie większej ilości danych niż dostępna obecnie. 

Według Reutersa Alex Rives szacuje, że obecne zbiory obejmują setki milionów komórek, podczas gdy dokładne modele będą potrzebowały danych dotyczących miliardów, a docelowo nawet bilionów. 

Źródło: Radio ZET/Reuters/biohub.org

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET