Mikroplastik wykryto u ponad 80 proc. pacjentów z ostrym zawałem serca
Mikro- i nanoplastiki wykryto we krwi ponad 80 proc. pacjentów, którzy trafili do szpitala z ostrym zawałem serca - wynika z nowego badania opublikowanego w "European Heart Journal". Zdaniem naukowców to kolejny sygnał, że wszechobecne drobiny plastiku mogą mieć wpływ nie tylko na środowisko, ale również na zdrowie układu krążenia.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak mikroplastik jest wykrywany w organizmie człowieka.
- Dlaczego mikroplastik może być związany z chorobami serca.
- Co różni pacjentów z zawałem od innych, jeśli chodzi o mikroplastik.
- Które tworzywo sztuczne najczęściej wykryto u pacjentów z zawałem.
Mikroplastik częściej wykrywany u pacjentów po zawale
Badanie przeprowadzili naukowcy z Włoch. Objęło ono 61 osób poddawanych koronarografii, czyli badaniu naczyń wieńcowych. Uczestników podzielono na trzy grupy: pacjentów z ostrym zawałem serca z uniesieniem odcinka ST (STEMI), osoby z przewlekłą chorobą wieńcową oraz osoby z prawidłowymi tętnicami wieńcowymi.
Próbki krwi pobierano bezpośrednio z tętnic wieńcowych. Analiza wykazała, że mikro- i nanoplastiki były obecne u 84 proc. pacjentów z ostrym zawałem serca. Dla porównania wykryto je u 40 proc. osób z przewlekłą chorobą wieńcową oraz u 32 proc. osób z prawidłowymi tętnicami wieńcowymi. Pacjenci po zawale mieli również większą różnorodność wykrytych tworzyw sztucznych.
Najczęściej identyfikowanym polimerem był polietylen, powszechnie wykorzystywany do produkcji opakowań, butelek czy foliowych toreb.
Jak mikroplastik może wpływać na serce?
Naukowcy podkreślają, że mechanizm nie został jeszcze jednoznacznie wyjaśniony. Ich zdaniem mikro- i nanoplastiki mogą nasilać przewlekły stan zapalny, zwiększać stres oksydacyjny oraz uszkadzać śródbłonek naczyń krwionośnych. Wszystkie te procesy odgrywają istotną rolę w rozwoju miażdżycy i mogą sprzyjać destabilizacji blaszki miażdżycowej, prowadząc do ostrego zawału serca.
To nie pierwsze badanie sugerujące taki związek. Już wcześniej naukowcy wykrywali mikroplastik w blaszkach miażdżycowych usuwanych z tętnic szyjnych. Osoby, u których go stwierdzono, częściej doświadczały zawału serca, udaru lub zgonu z przyczyn sercowo-naczyniowych w kolejnych latach obserwacji.
To nie dowód, że mikroplastik powoduje zawał
Autorzy publikacji zaznaczają jednak, że ich praca ma charakter obserwacyjny. Oznacza to, że wykryto związek pomiędzy obecnością mikroplastiku we krwi a występowaniem zawału, ale nie można stwierdzić, że to właśnie plastik był jego przyczyną.
Na wyniki mogły wpływać również inne czynniki. Badacze zauważyli, że osoby palące papierosy i bardziej narażone na zanieczyszczenie powietrza częściej miały wykrywalne mikro- i nanoplastiki we krwi. Zarówno palenie, jak i zanieczyszczenie powietrza są jednocześnie dobrze poznanymi czynnikami zwiększającymi ryzyko chorób sercowo-naczyniowych.
Eksperci podkreślają więc, że potrzebne są większe badania, które pozwolą odpowiedzieć na pytanie, czy mikroplastik jest jedynie wskaźnikiem ekspozycji na niekorzystne czynniki środowiskowe, czy też sam odgrywa bezpośrednią rolę w rozwoju chorób serca.
Mikroplastik jest praktycznie wszędzie
Mikroplastik to drobiny tworzyw sztucznych o średnicy mniejszej niż 5 mm, a nanoplastiki są jeszcze mniejsze. Mogą powstawać podczas rozpadu plastikowych opakowań, odzieży syntetycznej czy opon samochodowych. Do organizmu trafiają głównie z żywnością, wodą oraz wdychanym powietrzem.
W ostatnich latach wykryto je m.in. we krwi, płucach, łożysku, mózgu i tkance serca. Coraz więcej badań sugeruje, że mogą oddziaływać na organizm człowieka, jednak naukowcy wciąż próbują ustalić, jakie znaczenie mają te odkrycia dla zdrowia i jakie poziomy ekspozycji rzeczywiście wiążą się z ryzykiem chorób.
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET