Naukowcy odkryli nowy biomarker we krwi. Może wskazywać szanse na długie życie
Czy z próbki krwi będzie można ocenić tempo starzenia się organizmu? Nowe badanie opublikowane w czasopiśmie "Aging Cell" wskazuje, że cenną wskazówką mogą być niewielkie cząsteczki RNA obecne we krwi. U osób starszych ich poziom okazał się jednym z najlepszych wskaźników ryzyka zgonu w ciągu najbliższych dwóch lat.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie cząsteczki RNA prognozują przeżycie u osób starszych.
- Dlaczego poziom piRNA ma związek z wydłużonym przeżyciem.
- Co oznacza analityczna sygnatura sześciu cząsteczek piRNA.
- Które leki mogą wpływać na poziom piRNA i starzenie.
Nowy biomarker we krwi może prognozować dłuższe życie
Czy z badania krwi będzie można w przyszłości odczytać nie tylko stan zdrowia, ale także szanse na przeżycie kolejnych lat? Naukowcy z Duke University opisali sześć niewielkich cząsteczek RNA, których poziom we krwi okazał się zaskakująco trafnym wskaźnikiem krótkoterminowego przeżycia u osób starszych. Wyniki opublikowano w czasopiśmie Aging Cell.
Badaniem objęto ponad 1200 osób w wieku co najmniej 71 lat uczestniczących w wieloletnim projekcie dotyczącym zdrowego starzenia się. Naukowcy przeanalizowali 828 małych cząsteczek RNA obecnych w osoczu krwi oraz zestaw ponad 180 klasycznych wskaźników zdrowia, takich jak wiek, aktywność fizyczna, poziom cholesterolu, wyniki badań laboratoryjnych czy sprawność fizyczna i poznawcza.
Najbardziej obiecujące okazały się cząsteczki należące do grupy piRNA (PIWI-interacting RNA). Badacze zidentyfikowali dziewięć piRNA związanych ze zdrowym starzeniem, a spośród nich sześć tworzyło sygnaturę pozwalającą przewidywać, czy dana osoba przeżyje kolejne dwa lata. Dokładność modelu sięgała 86 proc. i była wyższa niż w przypadku tradycyjnych wskaźników zdrowia.
Czym są piRNA?
PiRNA to krótkie cząsteczki RNA, które nie kodują białek, ale regulują aktywność genów. Odgrywają ważną rolę m.in. w utrzymaniu stabilności materiału genetycznego, naprawie uszkodzeń komórek oraz funkcjonowaniu układu odpornościowego.
Dotychczas ich znaczenie najlepiej poznano w badaniach na zwierzętach. U niektórych organizmów modelowych zmiany aktywności piRNA wpływały na proces starzenia i długość życia. Ich rola u ludzi pozostawała jednak słabo poznana.
Im niższy poziom, tym większe szanse na przeżycie
Badacze zauważyli, że osoby, które przeżyły dłużej, miały zwykle niższe stężenia wybranych piRNA we krwi. Zdaniem autorów może to odzwierciedlać biologiczne procesy związane z odpornością komórek na stres, naprawą uszkodzeń DNA i tempem starzenia organizmu. W analizach komputerowych naukowcy sprawdzili również hipotetyczny scenariusz, w którym poziomy tych cząsteczek zostałyby zmienione do wartości uznanych za optymalne. Model sugerował znaczną poprawę przewidywanego dwuletniego przeżycia. Autorzy oraz niezależni eksperci podkreślają jednak, że były to wyłącznie symulacje matematyczne i nie oznaczają, że zmiana poziomu piRNA rzeczywiście wydłużyłaby życie.
To nie jest jeszcze test na długowieczność
Eksperci zwracają uwagę, że wyniki należy interpretować ostrożnie. Badanie dotyczyło wyłącznie osób starszych, a sam test wymaga potwierdzenia w kolejnych populacjach. Zdaniem naukowców wzorce piRNA mogą obecnie odzwierciedlać przede wszystkim ogólną kondycję organizmu i tzw. kruchość biologiczną, a nie stanowić uniwersalny "zegar długości życia". Oznacza to, że odkrycie ma na razie znaczenie naukowe i nie może być wykorzystywane do przewidywania długości życia poszczególnych osób.
Autorzy planują teraz zbadać osoby w znacznie szerszym przedziale wiekowym - od 30 do 100 lat. Chcą również sprawdzić, czy niektóre leki, m.in. metformina oraz agoniści receptora GLP-1 stosowani w leczeniu cukrzycy i otyłości, mogą wpływać na poziom piRNA oraz towarzyszące mu procesy biologiczne związane ze starzeniem.
Źródło: Radio ZET/sciencenews.org
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET