`

MZ ustaliło limity dla lekarzy. Dla tej grupy jest wyjątek. Prawie 58 tys. zł za etat

2 min. czytania
28.07.2026 17:46
Obserwuj nas na Google

Ministerstwo Zdrowia planuje wprowadzić limity wynagrodzeń i czasu pracy medyków finansowanych ze środków publicznych. Podstawowy limit ma wynieść ponad 38 tys. zł brutto za etat, ale dla części osób projekt przewiduje wyższy pułap - do 57,7 tys. zł brutto. "Są osoby, które wymagają szczególnego docenienia" - argumentuje resort.

Grupa osób w białych fartuchach porusza się korytarzem szpitalnym. W tle widoczne stoły robocze.
fot. East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie limity wynagrodzeń dla medyków proponuje projekt ustawy.
  • Dlaczego nie wszyscy lekarze mają takie same limity prac i wynagrodzeń.
  • Które funkcje medyczne mogą mieć wyższe limity wynagrodzeń.

Do 38,4 tys. zł za etat, do 76,8 tys. zł przy dwóch. MZ proponuje limity dla medyków

Projekt zmian w ustawie o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych trafił do konsultacji publicznych. Resort zdrowia proponuje w nim m.in. ograniczenie czasu pracy medyków oraz wysokości wynagrodzeń finansowanych ze środków publicznych. Zgodnie z propozycją podstawowy limit wynagrodzenia za etat lub jego równowartość miałby wynosić osiem minimalnych wynagrodzeń, czyli obecnie 38 448 zł brutto miesięcznie. Jednocześnie resort chce ograniczyć maksymalny czas pracy do dwóch etatów, czyli około 320 godzin miesięcznie. Przy takim wymiarze łączna kwota wynagrodzenia nie mogłaby przekroczyć około 76,8 tys. zł brutto (szesnastokrotność płacy minimalnej).

Redakcja poleca

Nie wszyscy lekarze z takim samym limitem zarobków 

W projekcie znalazł się jednak wyjątek. W określonych przypadkach limit za jeden etat mógłby wzrosnąć do 12-krotności minimalnego wynagrodzenia, czyli około 57,7 tys. zł brutto miesięcznie. Jak tłumaczył wiceminister zdrowia Tomasz Maciejewski, wyższa stawka miałaby dotyczyć m.in. osób pełniących dodatkowe funkcje, np. kadry zarządzającej czy ordynatorów.

Resort przyznaje, że zostawił w przepisach pewną przestrzeń. - Są osoby, które wymagają szczególnego docenienia. To są osoby, które są kierownikami oddziałów, ordynatorami, albo np. transplantolodzy. (...) Trzeba rozróżnienia stawek maksymalnych - powiedział Maciej Karaszewski, dyrektor departamentu zdrowia.

Jak zaznaczył, te wyjątki nie oznaczają jednak możliwości nieograniczonego zwiększania zarobków. Nawet przy wyższym limicie wynagrodzenie nie mogłoby przekroczyć około 76,8 tys. zł brutto miesięcznie.

Nie przegap

Ordynator ma zarządzać, a nie pracować 320 godzin

Resort argumentuje, że osoby pełniące funkcje kierownicze mają dodatkową odpowiedzialność. - Ma to swoje uzasadnienie, bo funkcja ordynatora wiąże się z dodatkowymi obowiązkami administracyjnymi, większą odpowiedzialnością. Ordynator nie powinien pracować 320 godzin w miesiącu i powinien być dobrze gratyfikowany, tak, żeby tę funkcję chciał pełnić - wyjaśnił Karaszewski.

Ostateczny katalog osób, które mogłyby korzystać z wyższego limitu, ma być jeszcze przedmiotem konsultacji.

Lekarze będą musieli ujawniać inne miejsca pracy

Projekt przewiduje również większą kontrolę nad czasem pracy medyków. Lekarze mieliby składać pracodawcy oświadczenia dotyczące tego, w jakim wymiarze pracują w innych placówkach. Za podanie nieprawdziwych informacji miałaby grozić odpowiedzialność karna. Dyrektorzy szpitali będą odpowiadać za pilnowanie, aby łączny wymiar pracy nie przekraczał dwóch etatów. Za naruszenie limitów wynagrodzeń lub czasu pracy dyrektorom placówek groziłaby kara grzywny do 30 tys. zł.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET