Nawet dożywotni zakaz leczenia na NFZ. Sejm poparł surowsze kary dla lekarzy
Lekarzom podającym nieprawdę w rozliczeniach ma grozić zakaz leczenia na NFZ - nawet dożywotni przy ponownym naruszeniu. Sejm poparł rozwiązanie w ustawie ograniczającej wynagrodzenia i czas pracy medyków. Ustawa trafi Senatu.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Co zawiera ustawa o limitach wynagrodzeń i czasu pracy medyków.
- Za co lekarzom ma grozić zakaz leczenia na NFZ.
- Jakie limity zarobków lekarzy wprowadza ustawa.
Zakaz leczenia na NFZ za kłamstwo w rozliczeniach czasu pracy
Sejm uchwalił w czwartek ustawę ograniczającą wynagrodzenia i czas pracy medyków. Posłowie poparli poprawki, zgodnie z którymi lekarz podający fałszywe dane w rozliczeniach ma otrzymać zakaz udzielania świadczeń finansowanych ze środków publicznych.
Kara ma grozić za poświadczenie nieprawdy co do rodzaju, zakresu i czasu wykonywanych procedur medycznych. Zakaz ma nakładać prezes NFZ na okres od miesiąca do ośmiu lat. Jeśli lekarz, wobec którego wydano już taki zakaz, ponownie dopuści się naruszenia, ma zostać wykluczony dożywotnio. Nałożenie zakazu nie wyłączy jego odpowiedzialności karnej.
Fundusz ma również prowadzić jawny rejestr zakazów. Znajdą się w nim imię i nazwisko lekarza, numer jego prawa wykonywania zawodu oraz podstawa decyzji.
Nowe kary po sprawie nierzetelnych faktur w Szpitalu Południowym
Rozwiązania zgłosił Janusz Cieszyński (Rozwój Plus). Podczas prac w komisji nazwano je „lex K.”, nawiązując do sprawy lekarza Dawida K, który na początku października usłyszał zarzut oszustwa na kwotę ponad 583 tys. zł w związku z przedłożeniem nierzetelnych faktur w Warszawskim Szpitalu Południowym. Za wnioskami mniejszości wprowadzającymi zakazy głosowało 416 posłów, przeciw było 20, nikt się nie wstrzymał.
240 zł za godzinę zostaje. Sześć miesięcy na dostosowanie umów
Uchwalona ustawa przewiduje maksymalnie równowartość dwóch etatów oraz stawkę godzinową wynoszącą około 240 zł brutto. Przy dwóch etatach miesięczne wynagrodzenie ma być ograniczone do około 76,9 tys. zł brutto.
Posłowie doprecyzowali, że gotowość do udzielania świadczeń w domu lub poza szpitalem nie będzie wliczana do limitu czasu pracy. Z wymogu zatrudnienia na co najmniej pół etatu wyłączyli geriatrów, psychiatrów i patomorfologów konsultujących w szpitalach.
Wykreślili również zapisy pozwalające rozwiązywać umowy niezgodne z nową regulacją z pominięciem ochrony pracowniczej wynikającej z Kodeksu pracy. Kierownicy placówek mają mieć sześć miesięcy na dostosowanie umów.
Ustawa trafi teraz do Senatu.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET