`

Tu sprawdzisz, czy wykradli twoje dane. Wyciek dotyczy blisko 19 mln pacjentów

2 min. czytania
13.08.2026 12:28
Obserwuj nas na Google

Dane blisko 19 mln osób znalazły się w rękach cyberprzestępców po ataku na firmę MyDr. Ministerstwo Cyfryzacji zapowiedziało, że informacje o osobach objętych wyciekiem będą sukcesywnie udostępniane w rządowym serwisie Bezpieczne Dane.

Opis ALT: Osoba wprowadza hasło na ekranie smartfona; jasne tło.
fot. Bartlomiej Magierowski/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie dane wyciekły z systemu MyDr.
  • Gdzie sprawdzić, czy nasze dane zostały wykradzione. 
  • Jakie kroki podjąć w przypadku wycieku danych osobowych.

Dane blisko 19 mln osób wyciekły z MyDr

Ujawniono skalę cyberataku na firmę MyDr, która dostarcza oprogramowanie wykorzystywane przez lekarzy i placówki ochrony zdrowia. Jak poinformował wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski, wykradziona baza ma ponad 2 TB i zawiera dane dotyczące blisko 19 mln osób, które korzystały z różnego rodzaju świadczeń medycznych. Wśród przejętych informacji znalazły się m.in. dane o lekach i receptach.

- Mamy do czynienia z niebywałym i bardzo dużym incydentem w zakresie bezpieczeństwa polskiej infosfery - mówił Gawkowski po posiedzeniu Połączonego Centrum Operacji Cyberbezpieczeństwa.

Według informacji opisywanych przez specjalistyczne portale u źródeł cyberataku mógł znajdować się błąd człowieka. W czwartek Gawkowski poinformował, że według aktualnych ustaleń wykradzione dane nie zostały upublicznione ani wystawione na sprzedaż. Sprawę nadal badają służby i instytucje odpowiedzialne za cyberbezpieczeństwo.

Redakcja poleca

Jak sprawdzić, czy dane wyciekły z MyDr?

Osoby, które chcą sprawdzić, czy ich dane znalazły się wśród przejętych przez cyberprzestępców, będą mogły zrobić to za pośrednictwem rządowego serwisu Bezpieczne Dane. Serwis informuje, że dane dotyczące wycieku z MyDr nie trafiły jeszcze do bazy. Gdy zostaną udostępnione, będzie można sprawdzić je w kilku krokach:

  • wejść na stronę bezpiecznedane.gov.pl;
  • wybrać opcję "Sprawdź dane";
  • zalogować się do serwisu;
  • po zalogowaniu sprawdzić dane przypisane do swojego konta.

Rządowa wyszukiwarka umożliwia sprawdzenie, czy w zgromadzonych informacjach pochodzących z wycieków znajdują się m.in. numer PESEL, numer telefonu, adres e-mail lub login. Korzystanie z serwisu jest bezpłatne.

Trzeba jednak pamiętać, że informacje dotyczące cyberataku na MyDr mają być dodawane do bazy stopniowo. Dlatego brak wyniku przy pierwszym sprawdzeniu nie musi oznaczać, że dane nie zostały przejęte. Warto sprawdzić je ponownie po aktualizacji bazy.

Nie przegap

Co zrobić w przypadku wycieku danych?

Przedstawiciele Ministerstwa Cyfryzacji zalecają przede wszystkim zastrzeżenie numeru PESEL. Można zrobić to przez aplikację lub stronę mObywatel, a także osobiście w urzędzie gminy. - Każdy i każda z nas powinien zastrzec swój PESEL i po tej czynności nikt nie będzie mógł skorzystać z tego PESEL-u - powiedział wiceminister cyfryzacji Michał Gramatyka.

Samo zastrzeżenie PESEL nie oznacza jednak, że można zignorować pozostałe zagrożenia związane z wyciekiem. Rządowy serwis Bezpieczne Dane zaleca osobom poszkodowanym również zmianę haseł do kont, zwłaszcza jeśli to samo hasło było wykorzystywane w kilku miejscach, oraz włączenie dwuetapowego uwierzytelniania. Należy także zwracać szczególną uwagę na podejrzane wiadomości, próby logowania i inne nietypowe aktywności na kontach.

W przypadku wycieku danych dotyczących zdrowia szczególne znaczenie ma ostrożność wobec prób oszustwa wykorzystujących informacje, które mogą brzmieć wiarygodnie właśnie dlatego, że przestępcy dysponują prawdziwymi danymi.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET