PiS dostanie subwencję? "Ile trzeba ukraść, żeby ktoś w końcu powiedział: starczy?"
Gośćmi programu "7. Dzień Tygodnia w Radiu ZET" w niedzielę 5 stycznia 2025 roku byli: Michał Szczerba (KO), Mirosława Stachowiak-Różecka (PiS), Joanna Scheuring-Wielgus (Lewica), Aleksandra Leo (Polska 2050) i Wojciech Kolarski z Kancelarii Prezydenta RP.
7. Dzień Tygodnia w Radiu ZET
W niedzielę 5 stycznia 2025 roku gośćmi programu "7. Dzień Tygodnia w Radiu ZET" i Andrzeja Stankiewicza byli: Michał Szczerba (KO), Mirosława Stachowiak-Różecka (PiS), Joanna Scheuring-Wielgus (Lewica), Aleksandra Leo (Polska 2050) i Wojciech Kolarski z Kancelarii Prezydenta RP.
W pierwszej części programu politycy rozmawiali o inauguracji polskiej prezydencji w UE oraz o uroczystej gali, która z tej okazji odbyła się w Teatrze Wielkim. Przypomnijmy, że w koncercie nie wziął udziału prezydent Andrzej Duda, choć został oficjalnie zaproszony. W Teatrze nie pojawili się także politycy związani z PiS.
"Gigantyczny skandal", "prezydent wybrał białe szaleństwo"
Prezydencki minister Wojciech Kolarski przekonywał, że koncert był wydarzeniem bez politycznego znaczenia. - To nie było wielkie wydarzenie, to był koncert. Prezydent nie skorzystał z zaproszenia na koncert w Teatrze Wielkim - mówił. Podkreślił jednak, że "wydarzeniem politycznym, które powinno się wiązać z udziałem prezydenta, jest na przykład szczyt Rady Europejskiej".
- Gdyby prezydent był na inauguracji polskiej prezydencji w UE, to byłby dobrze przyjęty, jestem przekonana, że zostałby dobrze przywitany. Był szef Rady Europejskiej - zwróciła uwagę europosłanka Lewicy Joanna Scheuring-Wielgus. - Prezydent chociażby w orędziu mówił tyle o podziałach, a on sam te podziały pogłębia, na przykład nie pojawiając się na inauguracji polskiej prezydencji w UE - dodała posłanka Aleksandra Leo z Polski 2050.
Posłanka PiS Mirosława Stachowiak-Różecka stwierdziła, że polityka koalicji rządzącej nie sprzyja dobrym relacjom z prezydentem. - Jak się patrzy na rządzących, to najpierw jest tupanie nogami i czekanie, kiedy skończy się kadencja prezydenta, a potem jest zdziwienie, że on nie przyjmuje zaproszenia - oceniła.
Co dalej z milionami dla PiS? "Ile trzeba ukraść?"
Postawę prezydenta ostro ocenił europoseł KO Michał Szczerba. - W mojej opinii to był gigantyczny skandal. Polska racja stanu przegrała z białym szaleństwem, bo prezydent wybrał białe szaleństwo na stoku - powiedział polityk. Zapowiedział także, że w najbliższym czasie "odbędzie się nieformalny szczyt UE w sprawie bezpieczeństwa, na którym będzie sekretarz generalny NATO i premier Wielkiej Brytanii".
Goście programu "7. Dzień Tygodnia w Radiu ZET" spierali się także o to, czy po kontrowersyjnej decyzji PKW minister finansów powinien wypłacić PiS subwencję. - Te pieniądze nie powinny zostać wypłacone. Ile trzeba ukraść, żeby ktoś w końcu powiedział: „starczy”? Inne partie traciły pieniądze za dużo mniejsze przewinienia - komentowała Aleksandra Leo.
Posłanka PiS Mirosława Stachowiak-Różecka oceniła, że minister finansów nie wie, co ma teraz zrobić. - Te pieniądze powinny popłynąć i mam nadzieję, że popłyną. Pan Domański nie ma ruchu - stwierdziła.
- Żyjemy w Polsce, w której obowiązuje doktryna Tuska. Polega na tym, że trzeba zniszczyć największą partię opozycyjną. Minister finansów jest teraz namawiany przez swoich kolegów, żeby on tej decyzji nie podjął - powiedział prezydencki minister Wojciech Kolarski.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET