Spór o Trybunał Konstytucyjny. Politycy grzmią. „To jest ciało martwe"

3 min. czytania
18.10.2026 07:41
Obserwuj nas na Google

W niedzielę 18 października gośćmi Andrzeja Stankiewicza w programie 7. Dzień Tygodnia w Radiu ZET są: Aleksandra Leo (Unia Centrum), Michał Szczerba (Koalicja Obywatelska), Jacek Ozdoba (Prawo i Sprawiedliwość), Marcin Horała (Rozwój Plus) oraz Katarzyna Kotula (Lewica). Jednym z poruszanych tematów jest spór wokół Trybunału Konstytucyjnego

7. Dzień Tygodnia
fot. Radio ZET

Spór o Trybunał Konstytucyjny. Politycy komentują

– Są wątpliwości dotyczące wyboru pana Święczkowskiego na prezesa Trybunału Konstytucyjnego. Trybunał nie ma nawet planu finansowego, nie jest częścią budżetu państwa. To jest dysfunkcjonalna instytucja – stwierdził w programie 7. Dzień Tygodnia Michał Szczerba z KO. Prowadzący Andrzej Stankiewicz dopytał: jak chcecie odsunąć Bogdana Święczkowskiego? – Sędziowie mają dość Święczkowskiego, mają dość zamieniania Trybunału Konstytucyjnego w zbrojne ramię PiS – stwierdził Szczerba.

Oglądaj

O sędziach TK wypowiedział się również Marcin Horała z Rozwoju Plus. – Jest na przykład taki Robert Kropiwnicki, który jest doktorem nauk prawnych, gdyby on został wybrany, nie byłoby tematu. Berek celowo został wybrany. [...] Donald Tusk celowo zaostrza ten spór – stwierdził.

„Trybunał powinien należeć do obywateli"

– Naprawmy to. Proponujemy reset konstytucyjny, wyjdźmy z tego klinczu. Wygra opozycja, wybierze nowych sędziów, bo powie, że ci obecni to dublerzy i tak w kółko... – dodał Horała. Głos w sprawie zabrała również Aleksandra Leo (Unia Centrum). – Nie możemy pozwolić na to, że państwo jest paraliżowane. Mamy wybranych pięciu sędziów, którzy nie dostają spraw, nie są dopuszczani do orzekania – powiedziała.

Katarzyna Kotula z Lewicy stwierdziła z kolei, że „Trybunał Konstytucyjny powinien należeć do obywateli, a należy do Jarosława Kaczyńskiego". – To jest ciało martwe, nie orzeka, nic się tam nie dzieje – przyznała. Prowadzący Andrzej Stankiewicz dopytał, czy planują wybrać do Trybunały Konstytucyjnego Waldemara Żurka. – Uśmiecham się, bo pierwsze słyszę i nie sądzę, żeby były takie plany – odpowiedziała Kotula.

„Cały system Pegasus działał bez akredytacji"

Kolejnym z poruszanych tematów w programie był system Pegasus. Przypomnijmy, że w październiku biegli  z ABW wydali opinie dotyczące funkcjonalności i bezpieczeństwa systemu. Wynika z niej, że system umożliwiał pozyskiwanie szerokiego zakresu danych z urządzeń mobilnych bez wiedzy i zgody ich użytkowników. „Biegli ustalili również, że CBA nie miało pełnej kontroli nad funkcjonowaniem systemu, producent oprogramowania mógł uzyskać dostęp do infrastruktury, na której przetwarzano i przechowywano materiały z kontroli operacyjnych, a dane przesyłane przez system opuszczały terytorium Polski" – informowała Prokuratura Krajowa.

– Cały system Pegasus działał bez akredytacji. Są zawiadomienia komisji śledczej w sprawie konkretnych osób – stwierdził Michał Szczerba z KO. Z kolei Aleksandra Leo dodała: – Dostaliśmy informacje, że bardzo wrażliwe dane zostały oddane w ręce obcego państwa. To jest igranie z bezpieczeństwem Polski. Kontrola nad tym narzędziem nie była w Polsce, tylko w Izraelu.

Do sprawy odniosła się również Katarzyna Kotula z Lewicy. – Używaliście Pegasusa przeciwko Strajkowi Kobiet. Są uprawdopodobnione dowody, że tak było. [...] Ta lista powinna zostać ujawniona. Myślę, że znaleźliby się tam też politycy ówczesnego rządu – przyznała. Z kolei Jacek Ozdoba dopytywał: – Uważacie, że dzisiaj nie ma podobnego systemu, co Pegasus i te dane nie przepływają do innych krajów? [...] Żaden z krajów nie udostępnia pełnych kluczy do tego typu urządzeń.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET