"Zamach stanu" w Polsce? "Hucpa. Cieszą się media białoruskie i rosyjskie"
Czy w Polsce mamy "zamach stanu"? - To jest uderzenie w Polskę, ten pseudo zamach stanu. Najbardziej cieszą się media białoruskie i rosyjskie. Pan Święczkowski jest z PiS związany, to jest człowiek, który jest całkowicie polityczny - był radnym, a nawet posłem, potem "prawą ręką" Zbigniewa Ziobry - mówiła w programie "7. Dzień Tygodnia w Radiu ZET" Katarzyna Lubnauer z KO.
"7. Dzień Tygodnia w Radiu ZET" to najważniejsze tematy mijającego tygodnia, komentarze, opinie, gorące dyskusje i różne punkty widzenia. W niedzielę 9 lutego gośćmi Andrzeja Stankiewicza byli:
- Katarzyna Lubnauer - Koalicja Obywatelska
- Marcin Horała - Prawo i Sprawiedliwość
- Dorota Olko - Lewica
- Urszula Pasławska - Polskie Stronnictwo Ludowe
- Bartłomiej Pejo - Konfederacja
"Zamach stanu" w Polsce? Prezes TK zawiadamia prokuraturę
Czy w Polsce mamy "zamach stanu"? Tak twierdzi PiS oraz sympatyzujący z opozycyjną formacją urzędnicy, np. prezes Trybunału Konstytucyjnego. Bogdan Święczkowski poinformował, że zastępca Prokuratora Generalnego prok. Michał Ostrowski po jego zawiadomieniu wszczął śledztwo ws. podejrzenia popełnienia zamachu stanu przez m.in. premiera Donalda Tuska oraz marszałków Sejmu i Senatu.
Co ciekawe, Wirtualna Polska ustaliła, że w prokuraturze "nie ma żadnego śladu" zawiadomienia o rzekomym "zamachu stanu" w wykonaniu obecnej władzy, które miał złożyć prezes Święczkowski. - Śledztwo prowadzę sam, to śledztwo własne [...] Mój przełożony, Prokurator Generalny Adam Bodnar nie może mi tego śledztwa zabrać - powiedział w czwartek prok. Michał Ostrowski. Święczkowski grzmiał, że przedstawiciele władzy, "mając na celu zmianę konstytucyjnego ustroju RP, działają w zorganizowanej grupie przestępczej w celu zaprzestania działalności konstytucyjnych organów RP".
"Hucpa polityczna kosztem Polski"
- To jest uderzenie w Polskę, ten pseudo zamach stanu. Najbardziej cieszą się media białoruskie i rosyjskie. Pan Święczkowski jest z PiS związany, to jest człowiek, który jest całkowicie polityczny - był radnym, a nawet posłem, potem "prawą ręką" Zbigniewa Ziobry - mówiła Katarzyna Lubnauer, dodając, że to "hucpa polityczna kosztem Polski". - Miałam wrażenie, że Przyłębskiej już nic nie przelicytuje. Okazuje się, że Święczkowski zdołał - oceniła.
- Czy pan podpisałby się pod doniesieniem o zamachu stanu? - zapytał prowadzący program Andrzej Stankiewicz Marcina Horałę. - Mamy niewątpliwie do czynienia z licznymi przestępstwami i deliktami konstytucyjnymi - zaczął poseł PiS, ale poproszony o "mówienie prostszym językiem", sprecyzował: "Załóżmy, że przyjmujemy narrację ówczesnej opozycji, że wtedy to było łamanie prawa. To teraz też im wolno? [...] Wracamy do tego, że jak niecny byłby PiS, to obecna Koalicja jest równie niecna, a nawet bardziej".
- Jestem wdzięczna Panu Święczkowskiemu. On pokazał, co było rdzeniem PiS - doniesienie do Prokuratury składa się do kolegi prokuratora. Mamy do czynienia z kuriozalną sytuacją - skomentował z kolei posłanka PSL Urszula Pasławska. - Gdzie jest ten zamach stanu? Ten zamach stanu, o którym opowiada pan Święczkowski, gołym okiem widać, że to jest opowieść polityczna, która ma niewiele wspólnego z rzeczywistością - stwierdziła natomiast Dorota Olko z Lewicy.
- Te argumenty pana Święczkowskiego są słuszne, bo do łamania prawa faktycznie dochodzi, ale ja nie nazwałbym tego zamachem stanu. Co z tego, że PiS też nie publikowało wyroków TK? To nie ma teraz znaczenia - to zaś komentarz posła Konfederacji Bartłomiej Pejo.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET