"Duda podsumował swoją prezydenturę tym, jak bardzo obchodził Konstytucję. Mówił o sobie"
- Andrzej Duda podsumował swoją prezydenturę tym, jak bardzo obchodził konstytucję. On mówił o sobie - powiedział Robert Kropiwnicki z KO. Jednocześnie nie chciał jednoznacznie stwierdzić, czy po zakończeniu swojej kadencji prezydent może zostać postawiony przed Trybunałem Stanu. Z kolei poseł PiS Michał Wójcik przekonywał, że jeśli jego formacja wróci do władzy, to "wszystkich postawią pod TS".
Gośćmi Andrzeja Stankiewicza w programie "7. Dzień Tygodnia w Radiu ZET" byli Robert Kropiwnicki (KO), Michał Wójcik (PiS), Sebastian Gajewski (Lewica), Marek Sawicki (PSL) oraz Łukasz Rzepecki (doradca prezydenta, Konfederacja). Start o godz. 9:02. Transmisja na RadioZET.pl, na Facebooku oraz na YouTube.
Pierwszym wątkiem rozmowy był komentarz do niedawnego przemówienia Andrzeja Dudy. - Prezydent Rzeczypospolitej jest wybierany w wyborach powszechnych, aby jego mandat był rzeczywiście silny. To niezwykle ważne. To on będzie zwierzchnikiem sił zbrojnych. To on będzie czuwał nad przestrzeganiem konstytucji. To on będzie w związku z tym zobowiązany do tego, że w przypadkach, gdy ktoś będzie sprzeniewierzał się polskiej konstytucji, polskiemu prawu, gdy będzie to prawo łamał, niezależnie od tego, kim będzie, będzie miał obowiązek zwrócić mu na to uwagę i głośno o tym powiedzieć, że prawo jest łamane, że działa nielegalnie, że narusza zasady, że niszczy polską demokrację i że to jest właśnie naruszenie praworządności. Kiedy ostatecznie, cynicznie się śmiejąc, łamie ustawy, a tym samym łamie konstytucję - grzmiał Duda.
Ocena działań Dudy. "Podsumował swoją prezydenturę"
- Duda podsumował swoją prezydenturę tym, jak bardzo obchodził konstytucję. On mówił o sobie - powiedział Robert Kropiwnicki z KO. Jednocześnie nie chciał jednoznacznie stwierdzić, czy po zakończeniu swojej kadencji prezydent może zostać postawiony przed Trybunałem Stanu. - Myślę, że będzie to analizowane i to bardzo poważnie. [...] Andrzej Duda wielokrotnie łamał konstytucję - ocenił.
- Nikt z nas nie złamał przepisów Konstytucji, a oni łamią - zaprzeczył Michał Wójcik z PiS. Przekonywał, że zmiany, które PiS przeprowadzało w wymiarze sprawiedliwości - m.in. w Trybunale Konstytucyjnym i Krajowej Radzie Sądownictwie - "były zgodne z prawem, nie zmieniano ustawy". - Jak już wrócimy do władzy, to wszystkich was postawimy przed TS - zapowiedział były wiceminister sprawiedliwości.
- To naprawdę nie jest najlepszy koniec kadencji. Prezydent, który stoi na straży Konstytucji? Wszyscy wiemy, jakie rzeczy przechodziły pod jego długopisem - skomentował natomiast wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej oraz członek Lewicy Sebastian Gajewski.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET