Kredyty zero i dwa procent. "Morawiecki robi dobrze banksterom"
Stanisław Tyszka z Konfederacji stwierdził w programie 6. Dzień Tygodnia w Radiu ZET, że "kredyt 0 i 2 proc. to są projekty uszyte pod banki. To pomaga bankom". - Pan premier Morawiecki zresztą wywodzi się ze środowiska bankowego, więc on w tym momencie robi dobrze swoim kolegom banksterom - dodał
W najnowszym wydaniu programu 6. Dzień Tygodnia w Radiu ZET goście Andrzeja Stankiewicza poruszyli temat programu mieszkanie plus, który zakończył się fiaskiem. Michał Kobosko z Polski 2050 stwierdził, że "zanim wejdzie kredyt 2 procent, to trzeba posprzątać po programie mieszkanie plus".
Program mieszkanie plus. "Tam wszystko się rozlatuje"
- Ważne jest przeproszenie ludzi, którzy się zaangażowali, którzy weszli w ten program, bo co oni dzisiaj realnie słyszą. Realnie słyszą, że teraz rząd w ciągu tygodnia-dwóch ma zaproponować im zasady wykupu tych mieszkań. No ale przecież to jest ta grupa społeczna, której nie było stać na wykup mieszkań, oni dali się nabrać na ten program - powiedział.
Ocenił też, że "bardzo wiele z tych mieszkań jest słabiej jakości". - Delikatnie mówiąc. Tam wszystko odpada, rozlatuje się. Więc teraz rząd w swojej szczodrobliwości będzie proponował „wykupcie te mieszkania”, których normalnie na rynku byście nie kupili, bo albo nie byłoby was stać, albo nie chcielibyście towaru o takiej jakości kupować - mówił.
Tyszka: Morawiecki robi dobrze banksterom
Do rozmowy włączył się również przedstawiciel Konfederacji Stanisław Tyszka. - W tym momencie narrację narzucają nam dwaj emeryci, Tusk i Kaczyński. To są ludzie, którzy już nie pracują. Kredyt 0 i 2 proc. to są projekty uszyte pod banki. To pomaga bankom - powiedział.
- Pan premier Morawiecki zresztą wywodzi się ze środowiska bankowego, więc on w tym momencie robi dobrze swoim kolegom banksterom i na tym polega problem - stwierdził Tyszka.
Lewica proponuje tani wynajem
Z kolei Anna Maria Żukowska z Lewicy oceniła, że "sprawne i silne państwo powinno zapewniać ludziom miejsca do mieszkania". - Jak państwu się wydaje, ilu młodych ludzi zarabia 10 tys. zł na rękę, czyli tyle, ile pozwoliłoby im na staranie się o kredyt? - zapytała.
- Dlatego tym, których nie stać, którzy też z różnych powodów nie chcą się uwiązywać 30-letnim kredytem, też do danego miejsca zamieszkania, bo chcą np. podróżować czy podjąć gdzie indziej pracę, powinno się – tak jak proponuje Lewica – udostępnić mieszkania na tani wynajem. To da się zrobić - mówiła.
RadioZET.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET