"Nikt nie powinien być ponad prawem". Zamieszanie wokół zatrzymania Ziobry

2 min. czytania
01.02.2025 20:52
Obserwuj nas na Google

W programie "7. Dzień Tygodnia w Radiu ZET" jednym z głównych tematów było zamieszanie wokół zatrzymania Zbigniewa Ziobry, które wciąż budzi spore emocje. Zdaniem Krzysztofa Mulawy były minister sprawiedliwości dworuje sobie z obrad komisji, ale i Magdalena Sroka nie zamierzała go przesłuchać.

Michał Szczerba
fot. Radio ZET

Zatrzymanie Zbigniewa Ziobry cały czas budzi emocje. "Nikt nie powinien być ponad prawem"

W niedzielę 2 lutego w programie "7. Dzień Tygodnia w Radiu ZET" gośćmi Andrzeja Stankiewicza są: Michał Szczerba (KO), Janusz Cieszyński (PiS), Adrian Zandberg (Razem), Joanna Mucha (Polska 2050) oraz Krzysztof Mulawa (Konfederacja). Jednym z głównych tematów było zamieszanie wokół zatrzymania Zbigniewa Ziobry.

 - Panie Ziobro, jak jest się wezwanym na 10:30, to się przychodzi na 10:30. To było splunięcie w twarz państwu, komisji śledczej. Nikt nie powinien być ponad prawem - mówił w programie Michał Szczerba, który dodawał, że obawiał się tego, iż dojdzie do swego rodzaju politycznego Big Brothera w studiu TV Republika.

Redakcja poleca

Również Krzysztof Mulawa negatywnie wypowiadał się na temat zachowania byłego ministra sprawiedliwości, ale skrytykował również działania samej komisji. - Byłem dobry z geografii, droga z Brukseli do budynku w Sejmie nie wiedzie przez Telewizję Republika. Pani Sroka nie chciała przesłuchać i robiła wszystko, żeby tak zrobić - mówił poseł Konfederacji. - Jak Ziobro był w szpitalu, wierzyłem, że ten człowiek jest chory. Trochę dziwi mnie, że wszedł tak mocno do polityki, jeśli tak cierpiał. (…) Prawdopodobnie zagłosuję za uchyleniem immunitetu - dodał Mulawa.

Oglądaj

Zbigniew Ziobro straci immunitet?

- Zagłosuję za uchyleniem immunitetu Zbigniewowi Ziobrze, myślę, że cała moja partia też tak zagłosuje - powiedział Joanna Mucha, która również zwróciła uwagę na to, że komisja postąpiła źle, nie czekając na polityka. - Poczekanie 20 minut to nie był żaden problem, uważam, że powinni poczekać i przesłuchać pana Ziobrę - dodała posłanka Polski 2050.

Z kolei Janusz Cieszyński z Prawa i Sprawiedliwości podważał legalność funkcjonowania samej komisji. - Ta komisja od początku jest farsą. Uważam, że z punktu widzenia państwa kluczowe jest określenie czy była nielegalna inwigilacja. (…) Gdyby chcieli go przesłuchać, to mogliby to zrobić - ocenił.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET