Obserwuj w Google News

Bezpartyjni Samorządowcy: program wyborczy i gospodarczy 2023

3 min. czytania
27.09.2023 17:55

Bezpartyjni Samorządowcy, stojąc nieco w kontrze do najpopularniejszych partii politycznych, także mają swój program gospodarczy. Ta siła polityczna przed wyborami zaproponowała kilka odważnych reform, w tym m.in. w podatkach czy świadczeniach.

Bezpartyjni Samorządowcy: program wyborczy i gospodarczy 2023
fot. PIOTR GRZYBOWSKI/AGENCJA SE/East News

Bezpartyjni Samorządowcy: PROGRAM WYBORCZY 2023

Wybory parlamentarne to czas obietnic składanych przez polityków ze wszystkich stron sceny politycznej. W wyścigu wyborczym udział biorą także Bezpartyjni Samorządowcy, którzy, choć nie utożsamiają się z żadną partią, to podobnie jak inne ugrupowania mają swój program gospodarczy. Oto plan tej siły politycznej na reformy m.in. podatkowe i socjalne.

Bezpartyjni Samorządowcy. Podwyżki i bon edukacyjny

W programie gospodarczym czytamy o potrzebie wzmocnienia sektora edukacyjnego. Wśród postulatów Bezpartyjnych Samorządowców wymienić należy: darmowe obiady w szkołach, bon edukacyjny (100 złotych miesięcznie na ucznia) i wyższe pensje dla nauczycieli. Nie podano jednak konkretnej informacji na temat podwyżek.

Redakcja poleca

„Adekwatne do zadań wynagrodzenie nauczycieli jest w stanie zapewnić im godny standard życia oraz poczucie satysfakcji z wykonywanej pracy, która będzie należycie doceniona. Wyższe zarobki nauczycieli mogą przyciągnąć lepszych kandydatów i podnieść prestiż zawodu. Przywrócenie szacunku do zawodu nauczyciela i zapewnienie im godnej pensji to cel, który ma znaczący wpływ na rozwój i edukację dzieci. (…) Zapewnienie nauczycielom godnej pensji oraz szacunku dla ich pracy przyczynia się do zwiększenia ich motywacji i zaangażowania w pracę, co z kolei znacząco wpływa na jakość nauczania i wyniki edukacyjne dzieci – czytamy w programie.

Podatki. Program gospodarczy Bezpartyjnych Samorządowców

Za czasów rządów Prawa i Sprawiedliwości z podatku do kwoty 85,5 tys. zł zwolniono młodych pracowników do 26. roku życia. Z czasem pojawiły się jednak głosy, iż zerowy PIT nie obejmuje m.in. młodych przedsiębiorców. Problem ten likwidują Bezpartyjni Samorządowcy, którzy zabronowali zerowy PIT dla wszystkich, bez względu na wiek. Dochód z pracy nie byłby wedle tej reformy objęty podatkiem dochodowym.

Redakcja poleca

W programie czytamy, że dzięki temu rozwiązaniu Polacy otrzymają wynagrodzenia wyższe o ok. 15 proc. każdego miesiąca. „Nie z jałmużny państwa, nie na koszt pracodawcy, ale z własnych, ciężko zarobionych i wypracowanych pieniędzy! Tak radykalne uproszczenie systemu podatkowego i obniżenie podatku dochodowego, uwolni energię polskich przedsiębiorców. Po wprowadzeniu PIT zero staniemy się jednym z najbardziej atrakcyjnych, o ile nie najatrakcyjniejszym miejscem do pracy w Europie” – zachęcają Bezpartyjni Samorządowcy.

Co zatem z dochodami lokalnych władz? Samorządy dostałyby w zamian udział w dochodach państwa z podatku od towarów i usług, co miałoby wypełnić lukę po zerowym podatku dochodowym.

Nie tylko 500 plus. Plan Bezpartyjnych Samorządowców na dzietność

W programie czytamy o potrzebie ułatwienia kobietom podjęcia decyzji o potomstwie.  W jaki sposób? Wśród obietnic pojawiła się informacja o rozbudowaniu programów socjalnych, poprawie sytuacji na rynku pracy i zmianę polityki mieszkaniowej. Niewykluczone, że pojawią się też nowe ulgi podatkowe dla rodzin.

Bezpartyjni Samorządowcy chcą, by matki mogły zachować zasiłek macierzyński u pracodawcy, jeśli w trakcie tego urlopu zatrudniona zdecyduje się na powrót do pracy. Program przewiduje także  ulgi podatkowe dla pracodawców, którzy zdecydują się, we współpracy z samorządami, na zorganizowanie miejsc opieki nad dziećmi przy swoich firmach.

Bezpartyjni samorządowcy mają też znaleźć pieniądze na tworzenie miejsc opieki dla dzieci dla instytucji publicznych, np. uniwersytetów.

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET