Obserwuj w Google News

Konferencja „Leasing a ubezpieczenia” – drugie spotkanie ekspertów obydwu branż

Materiały promocyjne
6 min. czytania
05.12.2023 22:49
Zareaguj Reakcja

Branże leasingowa i ubezpieczeniowa należą do szeroko rozumianego sektora finansów. Są więc skazane na współpracę. W ramach wspólnych działań spotkało się grono ekspertów z obydwu branż, aby podczas konferencji zebrać i połączyć doświadczenia. Warto prześledzić, jak narodził się pomysł na to nowatorskie spotkanie, jakie są korzyści ze współpracy oraz jakie wnioski płyną dla każdej z branż na bliższą i dalszą przyszłość.

Konferencja „Leasing a ubezpieczenia” – drugie spotkanie ekspertów obydwu branż
fot. Materiały prasowe

We współczesnym świecie procesy specjalizacji postępują w wielu dziedzinach nauki i gospodarki. Nie inaczej jest w finansach. Poszczególne branże, aby być coraz bardziej efektywne, rozwijają własne specyficzne narzędzia. Jako część globalnego świata finansów są niejako skazane na koegzystencję i właśnie na tym gruncie powstaje naturalna potrzeba uczenia się od siebie nawzajem, wymiany informacji i danych oraz uniwersalizacji tychże narzędzi. Tak właśnie narodziła się idea konferencji „Leasing a ubezpieczenia”.

1700574534631
fot. Materiały partnera

Czy warto rozmawiać?

Organizatorem konferencji jest Związek Polskiego Leasingu. Chociaż z branżą ubezpieczeniową – jako firmy leasingowe – współpracujemy już od ponad 30 lat, to jest to nasze drugie spotkanie, podczas którego próbujemy znaleźć wspólne obszary do działania. One już się kształtowały na bazie bezpośrednich kontaktów między firmami leasingowymi, a zakładami ubezpieczeń, ale efektywniejsza byłaby współpraca wielostronna poprzez Związek Polskiego Leasingu zrzeszający pracodawców, czy też Polską Izbę Ubezpieczeń. Dzisiaj stajemy przed szansą, aby tego typu wspólną platformę stworzyć – wyjaśnia Andrzej Sugajski, dyrektor ds. współpracy z podmiotami zewnętrznymi Związku Polskiego Leasingu.

Oczywiście wybór – jako partnerów spotkania – branży ubezpieczeniowej nie był przypadkowy. Jak wyjaśnia Anna Grajkowska, członek zarządu PeUF – Branża ubezpieczeniowa jest niejako „skazana” na współpracę z leasingiem, dlatego że podstawowym zabezpieczeniem transakcji leasingowej jest zawarcie polisy ubezpieczeniowej.

Ruszamy w przyszłość!

Ważnym elementem rozmów podczas konferencji – poza poruszaniem bieżących rynkowych wyzwań – jest zawsze przyszłość. Nie inaczej było w trakcie konferencji „Leasing a ubezpieczenia”, która odbyła się 20 i 21 listopada w Jachrance. Wydarzenie w znacznej mierze poświęcone było rozważaniom na temat przyszłości: jak współpraca między branżami będzie musiała się rozwinąć, aby nadążać za zmianami gospodarczymi; gdzie ubezpieczenia przedmiotów leasingu będą za kilka lat; jakie wyzwania czekają nas w związku z wejściem na rynek pracy kolejnych pokoleń? Te rozważania są istotne, bo już wiemy, że „pokolenie Z” będzie wolało załatwiać wszystkie formalności na odległość, online, zamiast spotykać się z przedstawicielami firm leasingowych i agentami ubezpieczeniowymi. Taka z pozoru błaha kwestia już wymusza zmianę sposobu obsługi klientów na zdalną, czyli cyfrową. To sprawia, że digitalizacja jest tematem numer 1 dla obydwu branż.

1700477568146
fot. Materiały partnera

Jak taka przyszłość może już wkrótce wyglądać, mówi Anna Grajkowska

Mamy bezpieczny kanał komunikacji, czyli wiemy, że po drugiej stronie jest na pewno nasz klient, z którym chcemy zawrzeć umowę leasingu. Dążymy do tego, aby te transakcje były zawierane na przykład poprzez potwierdzenie SMS-em. Jeszcze nie mamy złotego środka na podpisywanie weksli. To jest duże wyzwanie, w jaki sposób zabezpieczyć dodatkowo tę transakcję, ale chcemy, żeby w ślad za taką formą zawarcia transakcji leasingowych poszły też ubezpieczenia.

1700574530282
fot. Materiały partnera

Kolejnym rozwiązaniem najbliższej przyszłości będzie pełna digitalizacja procesu korzystania z usług firm leasingowych i to w ustandaryzowanej formie dla wszystkich podmiotów na rynku. Jako Związek Polskiego Leasingu staramy się stworzyć wspólną elektroniczną platformę dla wszystkich firm leasingowych, aby uwspólnić działania dotyczące zawarcia umowy leasingu, od momentu zaprezentowania oferty, poprzez wybór przedmiotu leasingu, zamówienie go, wystawienie faktury, zarejestrowanie (jeżeli chodzi o pojazdy) i na końcu – ubezpieczenie, ponieważ do klienta musi trafić przedmiot już ubezpieczony – tłumaczy Andrzej Sugajski. Oczywiście osiągnięcie tego typu kompleksowej obsługi klienta chcącego skorzystać z oferty leasingowej z poziomu cyfrowej platformy internetowej, wymaga dalszych zmian prawa oraz ściślejszej współpracy z bazą CEPiK, Ministerstwem Cyfryzacji, Centralnym Ośrodkiem Informatycznym oraz właśnie firmami ubezpieczeniowymi.

Leasing górą?

Te śmiałe plany wynikają z przekonania, że zarówno korporacje, średnie i małe firmy, jak i największa grupa klientów, czyli mikroprzedsiębiorstwa, nadal będą wybierały leasing, a nie kredytową ofertę banków. Co decyduje o tym, że oferta leasingowa jest niezmiennie tak atrakcyjna dla firm? Andrzej Sugajski wyjaśnia – Przede wszystkim elastyczne podejście do klienta, mało formalności oraz fakt, że leasing może być tańszy od kredytu. Dlaczego? Ponieważ firma leasingowa jest właścicielem finansowanego aktywa przez cały okres umowy, a ten przedmiot jest jednocześnie zabezpieczeniem umowy i w związku z tym nie musimy stosować żadnych dodatkowych zabezpieczeń.

Nie jest również tajemnicą, że o popularności leasingu stanowi atrakcyjna oferta leasingodawców na zakup aktywów z najpopularniejszej grupy, czyli pojazdów. Na polskim rynku są to, po pierwsze, samochody ciężkie (także z naczepami). W tym przypadku warto odnotować, że ¾ pojazdów, które jeżdżą w transporcie międzynarodowym jest leasingowanych, więc udział firm z branży leasingowej w tworzeniu tego rynku jest bardzo duży. Po drugie, bardzo chętnie wybierane są samochody osobowe i lekkie dostawcze (o DMC do 3,5 tony), a po trzecie także maszyny i urządzenia budowlane, rolnicze czy przemysłowe.

Jednak – jak zauważa Andrzej Sugajski – w przyszłości pojazdy nie muszą być jedynym motorem napędzającym branżę leasingową. Jesteśmy u progu takich wyzwań, o których kiedyś byśmy nie pomyśleli. Przedmioty, które powstają w ramach nowych technologii też wymagają dużej wiedzy po stronie leasingodawcy i ubezpieczyciela, aby składka była adekwatna do ryzyk związanych z funkcjonowaniem takich aktywów. Postęp technologiczny jest tak szybki, że ciężko jest sobie nawet wyobrazić, aby te oceny były właściwe. Z jednej strony przyszłość stawia wyzwania przed obiema branżami, leasingową i ubezpieczeniową, a z drugiej pojawiają się perspektywy rozwoju i stałe poszerzanie oferty dla klientów.

Elektryzująca przyszłość.

Tym, co w pewnym sensie łączy najpopularniejsze przedmioty umów leasingowych, czyli pojazdy, z nowymi technologiami, są auta elektryczne, a w bliższej lub dalszej przyszłości pojazdy autonomiczne. Czy zdobędą uznanie firm i przedsiębiorców korzystających z leasingu? Ciągle jest to kwestia kosztów eksploatacji oraz ceny, która będzie później przekładała się na koszty amortyzacyjne dla firmy – tłumaczy Andrzej Sugajski. – Druga sprawa to infrastruktura. Dopóki nie będziemy mogli pojechać takim pojazdem na wakacje, to będzie problem. Niemniej wychodząc naprzeciw tym wyzwaniom firmy leasingowe już oferują samochody z opcją pozwalającą w okresie wakacyjnym w ramach umowy wypożyczyć zamiast „elektryka” pojazd o napędzie konwencjonalnym.

Ubezpieczenia w oczywisty sposób są związane ze szkodowością. Jak zauważa Anna GrajkowskaZ racji tego, że zmienia się struktura w grupie pojazdów, w przyszłości pojawi się coraz więcej leasingowanych pojazdów elektrycznych i autonomicznych. Według niektórych badań, przy korzystaniu z samochodu autonomicznego szkodowość takiego pojazdu będzie mniejsza, w związku z tym obniży się też składka ubezpieczeniowa.

Eko-leasing.

W ostatnich latach firmy planujące dalszy rozwój lub ekspansję na światowym czy europejskim rynku, wdrażają politykę dekarbonizacji i założenia raportowania pod nazwą ESG. Zmiany, które czekają nas w nadchodzących latach będą dotyczyły zarówno branży leasingowej, jak i ubezpieczeniowej.

W branży ubezpieczeniowej jako jedno z największych towarzystw prowadzimy taką politykę już od trzech lat. W ramach strategii mamy specjalny obszar dbałości o środowisko, ubezpieczamy fotowoltaikę czy farmy wiatrowe, w związku z tym dla tych produktów są przygotowywane specjalistyczne produkty ubezpieczeniowe – mówi Anna Grajkowska.

Z kolei dla branży leasingowej, w której najpopularniejszym aktywem są pojazdy, priorytetem jest trafne, a jednocześnie w miarę szybkie wyliczanie tak zwanego śladu węglowego. Sprawne obliczenia można wykonać z uwagi na ciągłe zmiany liczby pojazdów w ramach zarządzanej przez konkretne firmy floty samochodowej. I tutaj dobrą wiadomość ma Andrzej SugajskiW ramach Związku Polskiego Leasingu – reprezentującego firmy-właścicieli ponad 3 milionów przedmiotów leasingu – podjęliśmy się zadania przygotowania metodologii i cyfrowej platformy do wyliczenia śladu węglowego, tak aby każda firma leasingowa – stosując to narzędzie – mogła wyliczyć, jaki niesie za sobą ślad węglowy. Dodajmy, że powstająca platforma jest rozwiązaniem pionierskim nie tylko w Polsce, ale i na skalę ogólnoeuropejską.

1700673488762
fot. Materiały partnera

A co w nowym roku?

Choć planowanie przyszłości, szykowanie strategii i budowanie lepszej współpracy między branżą leasingową a ubezpieczeniową jest ważne, to jednak liczy się także przyziemne „tu i teraz”. Obecnie branża leasingowa wydaje się mieć za sobą okres popandemicznego dołka. Kończący się rok będzie bardzo dobry dla firm leasingowych. – uchyla rąbka tajemnicy Andrzej Sugajski Spodziewamy się kilkunastoprocentowego rocznego wzrostu. Są to bardzo dobre wiadomości dla całej gospodarki, ponieważ jako branża jesteśmy wskaźnikiem wyprzedzającym, takim barometrem koniunktury gospodarczej. A skoro – jak już zauważyliśmy – branża ubezpieczeniowa synergicznie korzysta z rozwoju branży leasingowej, to również ubezpieczyciele z optymizmem spoglądają na własne wyniki finansowe. Potwierdza to Anna GrajkowskaRozwój w firmach leasingowych przekłada się bezpośrednio na portfel agencji ubezpieczeniowej, która obsługuje firmę leasingową. Jednocześnie dodaje, jak sprawić, aby w nowy rok wejść z jeszcze większym optymizmem. Życzę sobie otwartości ubezpieczycieli na digitalizację, żeby w momencie uzyskania od ustawodawcy „zielonego światła” na zawieranie transakcji leasingowych w formie dokumentowej, tym samym trybem poszły również ubezpieczenia – kończy Anna Grajkowska.

Więcej o współpracy między obiema branżami oraz samej konferencji „Leasing a ubezpieczenia” posłuchasz w rozmowie Wojtka Babiarczyka z Anną Grajkowską z zarządu PeUF oraz Andrzejem Sugajskim ze Związku Polskiego Leasingu.

Posłuchaj podcastu