Zamknij

Sebastian Kaleta: Trzaskowski dopuszcza do dzieci ludzi z dewiacjami

03.09.2020 10:33

- Opozycja nie zakrzyczy swoimi wnioskami faktu, że wobec polskich dzieci dzieją się niepokojące rzeczy. To właśnie politycy tych partii próbują wprowadzać do szkół seks edukatorów, bez wiedzy rodziców – mówi gość Radia ZET, wiceminister sprawiedliwości Sebastian Kaleta.

Komentuje w ten sposób wniosek Koalicji Obywatelskiej, która chce odwołania obecnego Rzecznika Praw Dziecka. Mikołaj Pawlak na antenie TVN24 stwierdził, że "zdarza się, że edukatorzy wychwytują dziecko gdzieś rozchwiane, zaniedbane i dają mu środki farmakologiczne, żeby zmieniać jego płeć". - W Poznaniu edukatorzy seksualni wprost w nagraniach prezentowanych w internecie opisują tego rodzaju praktyki – uważa polityk Solidarnej Polski. Jego zdaniem „w Poznaniu edukacja seksualna świadczy o tym, że próbuje się dopuścić do dzieci bądź szkoli się nauczycieli przez osoby, które promują rozwiązłość seksualną”. Wiceminister sprawiedliwości podkreśla, że program realizują „osoby z organizacji LGBT, które w internecie opisują różne porady seksualne”. Sebastian Kaleta zaznacza, że również w Warszawie dzieją się niepokojące rzeczy. - Widziałem w Warszawie ludzi, których Trzaskowski dopuszcza do nauczycieli a którzy opisują w internecie swoje dewiacje seksualne. Ja sobie nie życzę, żeby moje dzieci, bez mojej wiedzy były szkolone przez takich nauczycieli – opisuje gość Radia ZET. - To, że państwo próbujecie zakrzyczeć RPD nie oznacza, że problemu nie ma. Być może pomylił wątki, nie wiem, ale ja znam 2 zdarzenia, które budzą mój niepokój – komentuje polityk.

Kaleta o Rzeczniku Praw Dziecka: Broni polskich dzieci przed intensywną ofensywą lewicy

Gość Beaty Lubeckiej zaznacza, że Mikołaj Pawlak może spać spokojnie. - Jest odpowiedzialnym, bardzo dobrym urzędnikiem. Jest świetnym rzecznikiem, broni polskich dzieci przed, w tym przypadku, bardzo intensywną ofensywą lewicy – mówi Sebastian Kaleta. Jego zdaniem obecny RPD istotnie zabiega o to, żeby polskie dzieci wychowywały się bezpiecznie a wszelkie zagrożenia były ograniczane.

Sebastian Kaleta: Współpraca Ziobro-Morawiecki pragmatyczna

 - To pragmatyczna współpraca w ramach przyjaznego obozu Zjednoczonej Prawicy – mówi Sebastian Kaleta, pytany w internetowej części programu „Gość Radia ZET” o relacje Zbigniewa Ziobro z Mateuszem Morawieckim. - W każdym tak szerokim obozie zdarzają się różnice zdań, ale tu mamy do czynienia z pewną dyskusją na temat spraw, w których wystąpiły w przeszłości różnice zdań – tłumaczy wiceminister sprawiedliwości z Solidarnej Polski. Dopytywany przez Beatę Lubecką o rekonstrukcję rządu, polityk odpowiada: - Jestem przekonany, że dojdziemy do porozumienia.

"Koalicja PiS-PSL byłaby egzotyczna"

Pytany o koalicję PiS-PSL, kosztem Solidarnej Polski, Kaleta ocenia, że byłaby ona „egzotyczna”. - Jest mi to sobie ciężko wyobrazić, żeby startujący rok temu z PO Kosiniak-Kamysz, z tęczowymi hasłami, był tym partnerem Zjednoczonej Prawicy, który zapewni nam pełną wiarygodność i możliwość realizacji programu – komentuje gość Radia ZET.

Kaleta: Nad zmianami w sądownictwie zamierzamy pracować raczej dynamicznie

Podwyżki dla niektórych sędziów, m.in. oddelegowanych do Ministerstwa Sprawiedliwości? - Kwestie wynagrodzeń czy dodatków zawsze są sprawą otwartą i zależą od nakładu prac… - mówi wiceminister. Dodaje, że prace w resorcie trwają i podkreśla: - Raczej dynamicznie zamierzamy pracować nad zmianami w sądownictwie.

"Ta sytuacja ma związek z realnymi groźbami"

W promieniu 600 metrów wokół domu Zbigniewa Ziobro jest strefa zamknięta dla ruchu lotniczego? - Czytałem publikację „Gazety Wyborczej". Haniebne, bo ta sytuacja ma związek z postępowaniami i groźbami realnymi, przygotowywaniem zamachów na Zbigniewa Ziobro – komentuje gość Radia ZET.

Wiceminister sprawiedliwości: Gmina Tuchów jest dyskryminowana przez KE

Pytany o to, dlaczego „strefa wolna od LGBT”, gmina Tuchów dostała ćwierć miliona złotych z funduszu sprawiedliwości, wiceminister odpowiada: - Bo o to poprosiła. - Ta gmina jest dyskryminowana przez Komisję Europejską więc tym bardziej zasługuje na wsparcie państwa – dodaje Kaleta. Jego zdaniem gmina Tuchów „sprzeciwiła się temu, by ulegać terrorowi poprawności politycznej”.

RADIOZET/MA